Skandal tuż przed wyborami w USA. Jest śledztwo ws. „drugiego Sullivana”

Departament Sprawiedliwości USA prowadzi śledztwo w sprawie podejrzeń o próbę wprowadzenia wyborców w błąd w wyborach do Senatu na Alasce - podała AP. Według doniesień „The New York Times” sztab kandydatki demokratów Mary Peltoli miał szukać i zachęcać do startu w wyborach kandydata o takim samym nazwisku jak senator z ramienia republikanów.
Mary Peltola (na środku) mierzy się z oskarżeniami o oszustwo wyborcze /Shutterstock
Mary Peltola startująca z Partii Demokratycznej oświadczyła podczas wystąpienia w stolicy Alaski, Juneau, że nie wiedziała o udziale w wyborach kandydata o tym samym nazwisku co jej główny rywal, republikanin Dan S. Sullivan.
Nie interesuje mnie oszukiwanie wyborców - oświadczyła.
Jak poinformowała AP, powołując się na osobę zaznajomioną ze sprawą, Peltola została wezwana do złożenia wyjaśnień lub przedłożenia dokumentów przed federalną wielką ławą przysięgłych w związku z potencjalnym wprowadzeniem wyborców w błąd.
Trump chce skreślenia kandydatki
Wezwanie nastąpiło po publikacji dziennika „New York Times” ze środy, według którego sztab demokratki pomógł wystartować w wyborach nieznanemu szerzej nauczycielowi o nazwisku Dan J. Sullivan Jr., aby odebrać część głosów republikańskiemu senatorowi.
Prezydent USA Donald Trump wezwał do pociągnięcia Peltoli i członków jej sztabu do odpowiedzialności karnej, a w czwartek przekonywał, że kandydatka powinna zostać usunięta z list wyborczych. Z kolei republikański gubernator Alaski Mike Dunleavy zarządził odrębne dochodzenie w sprawie podejrzeń o celowe wprowadzanie wyborców w błąd - przekazała AP.
Dan J. Sullivan Jr. zaprzeczył, jakoby kandydował z inicjatywy demokratów.
Alaska jest tradycyjnie stanem zdominowanym przez republikanów, lecz w tym roku sondaże sugerują, że Peltola ma znaczące szanse na wygraną. Na Alasce odbędzie się jeden z kluczowych pojedynków wyborczych, które przesądzą o tym, która z partii zdobędzie większość w Senacie USA.
Sondaż pokazuje szanse na wyborczy sukces demokratów
3 listopada w USA odbędą się wybory do Kongresu USA (całego składu Izby Reprezentantów i około jednej trzeciej Senatu) oraz władz stanowych. Senat USA liczy 100 miejsc, a kadencja senatora trwa sześć lat, dlatego co dwa lata odnawia się około jednej trzeciej składu tej izby. Republikanie mają obecnie w Senacie 53 mandaty. Aby przejąć nad nim kontrolę, demokraci muszą powiększyć swój stan posiadania o co najmniej cztery miejsca.
Najnowszy sondaż stacji CNN pokazuje, że Partia Demokratyczna ma realną szansę na zdobycie większości w Senacie. Jednocześnie choć republikanie posiadają obecnie przewagę w wyższej izbie Kongresu USA, ich wygrana na finiszu kampanii nie jest przesądzona.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.