The Jerusalem PostIran’s future will be decided by its people, not separatist factions - opinionESPN DeportesGuardians logra remontada y avanza a Serie de Campeonato contra RaysESPNSources: Eagles to keep retired Johnson on roster amid O-line changesPunchPolice arrest three suspected armed robbers in OyoInquirerCandon mulls calamity state due to El Niño; 5,000 rice farmers at riskZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFUOLJustiça para Franklin, madrinha do DNASky TG24Polonia, riunione di emergenza per possibili attentati a premier e ministro DifesaThe Sydney Morning HeraldPizza ElettricaSoompiWatch: Kim Ji Yeon, Park Seo Ham, And Jang Se Hyuk Impress With Their Team Play On Set Of “Dive Into You”Football ItaliaPicture: Baggio in New York to receive Best Italian Player of All Time awardNOS Tech'Oekraïne valt olieinstallaties Rusland niet aan, als Russen ook stoppen'
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 11, 2026

Magdalena Fręch dostała drugą szansę. Teraz może trafić na Igę Świątek

Translate

Opracowanie: Jakub Sarna Publikacja: Dzisiaj, 11 października (12:39)

Jeśli Magdalena Fręch w poniedziałek wygra z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii, to jej kolejną rywalką w Turnieju WTA 1000 w Wuhan będzie Iga Świątek. Fręch wcześniej przegrała mecz ostatniej rundy kwalifikacji, ale dostała się do głównej drabinki jako „szczęśliwa przegrana”.

Magdalena Fręch dostała drugą szansę. Teraz może trafić na Igę Świątek

Iga Świątek, fot. WU HAO /PAP/EPA

Magdalena Fręch, tenisistka z Łodzi, mimo niedzielnej porażki w ostatniej rundzie kwalifikacji, nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Przegrana z Japonką Aoi Ito 6:7 (3-7), 4:6 nie przekreśliła jej szans na występ w głównym turnieju. 

Wszystko dzięki wycofaniu się kontuzjowanej Ukrainki Ołeksandry Olijnykowej. Dzięki temu Fręch znalazła się w drabince głównej jako tzw. „lucky loser”. W poniedziałek zmierzy się z Tajką Mananchayą Sawangkaew. Jeśli wygra, w drugiej rundzie czeka już na nią Iga Świątek.

Świątek z „wolnym losem” i szansą na polski pojedynek

Iga Świątek, rozstawiona w Wuhan z numerem siódmym, pierwszą rundę przechodzi bez gry. To oznacza, że jej pierwszą rywalką będzie zwyciężczyni meczu Fręch – Sawangkaew. 

Polscy kibice już zacierają ręce na ewentualny, emocjonujący pojedynek dwóch reprezentantek naszego kraju.

Maja Chwalińska i Magda Linette – różne nastroje

W turnieju głównym zobaczymy również Maję Chwalińską, która w pierwszej rundzie zmierzy się z Egipcjanką Mayar Sherif. 

Niestety, mniej szczęścia miała Magda Linette. Poznanianka odpadła już w pierwszej rundzie kwalifikacji, przegrywając z Austriaczką Sinją Kraus 6:7 (3-7), 2:6.

Gwiazdy nieobecne, Sabalenka na czele

W Wuhan zabraknie kilku wielkich nazwisk. Liderka światowego rankingu Jelena Rybakina z Kazachstanu oraz triumfatorka sprzed roku, Amerykanka Coco Gauff, nie pojawią się na kortach. 

Najwyżej rozstawioną zawodniczką została Aryna Sabalenka z Białorusi, która może być potencjalną rywalką Świątek w ćwierćfinale. Obie muszą jednak wygrać po dwa mecze, by do tego starcia doszło.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.