Czarna seria w Warszawie. Kolizje z udziałem dzikiej zwierzyny
Piątkowy poranek przyniósł spore utrudnienia dla stołecznych kierowców. Na warszawskich arteriach doszło do dwóch niebezpiecznych zdarzeń z udziałem dzikiej zwierzyny – na trasy S79 oraz Wisłostradę wtargnęły jeleń i stado młodych dzików. Choć kierowcy wyszli ze zdarzeń bez szwanku, zwierzęta nie przeżyły zderzeń z pojazdami.
Dwie kolizje z dzikimi zwierzętami w Warszawie
Źródło zdjęć: © Google Maps, Policja
Jak informuje tvnwarszawa.pl, do pierwszego z niebezpiecznych zdarzeń doszło około godziny 5 rano na Wisłostradzie, na wysokości Cytadeli Warszawskiej.
Kierujący Volkswagenem potrącił stado czterech młodych dzików, które nagle pojawiły się na jezdni. W wyniku wypadku zwierzęta poniosły śmierć na miejscu. Zdarzenie wywołało odczuwalne utrudnienia w ruchu drogowym na jezdni prowadzącej w kierunku Gdańska.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Warszawa. Zderzenie z jeleniem na trasie S79
Niedługo później, o godzinie 6:15, służby otrzymały zgłoszenie o kolejnej kolizji – tym razem na trasie S79, tuż przed zjazdem w ulicę Cybernetyki na warszawskim Służewcu. Przebiegający przez trasę szybkiego ruchu jeleń wbiegł wprost pod nadjeżdżający samochód osobowy marki Audi.
– Informacja o zdarzeniu wpłynęła o godzinie 6.15. Kierująca Audi zderzyła się z jeleniem. Nie odniosła obrażeń. Jeleń zginął na miejscu – przekazał w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl komisarz Rafał Markiewicz z Komendy Stołecznej Policji.
W miejscu zdarzenia na trasie S79 ruch odbywał się z utrudnieniami – zablokowany był jeden pas w kierunku Mokotowa, a na miejscu pracowały służby porządkowe i policja.
Policjanci i służby miejskie po raz kolejny apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w godzinach wczesnorannych oraz o zmierzchu, na odcinkach dróg przebiegających w sąsiedztwie terenów zielonych, parków oraz kompleksów leśnych.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.