Jarosław Kaczyński o chaosie wokół TK. "To jest też próba dla prezydenta"
W piątek wieczorem podczas manifestacji pod siedzibą TK Kaczyński mówił, że należy bronić "naszych podstawowych interesów" oraz polskiego honoru. — Musimy wygrać walkę o Polskę — oświadczył.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Mamy w tym potężne karty — mamy samych siebie, nasz naród, ale mamy także prezydenta tego państwa. I jeśli tylko on, bo to jest próba także dla niego, stanie na wysokości zadania i my staniemy na wysokości zadania, to zwyciężymy — powiedział prezes PiS.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Według niego, przed Trybunałem trwa obecnie "walka o wolność". — Władza postanowiła dokonać bezczelnego, policyjnego szturmu na to, co jest dzisiaj tej wolności słabnącą, ale już ostatnią twierdzą — Trybunał Konstytucyjny — powiedział.
Chaos wokół Trybunału Konstytucyjnego
Sędzia miała w nim wskazać na "możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału Konstytucyjnego, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego".
Przed siedzibę TK przybyli posłowie PiS, w tym prezes Jarosław Kaczyński. Zaapelował on o interwencję do Karola Nawrockiego. — Jest wielki apel do pana prezydenta. Powinien zrobić wszystko, co jest w granicach jego uprawnień, żeby to zostało zatrzymane, to co trwa i się posuwa. A uprawnienia ma niemałe — mówił prezes PiS.
Po kilku minutach Karol Nawrocki poinformował, że przerywa podróż do Senegalu. "W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam do Polski" — napisał na portalu X.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.