Ogłosili przetarg na nowe auta do kontroli parkowania. Nikt się nie zgłosił
Ruszyła e-kontrola
Źródło wideo: ZDM
Źródło zdj. gł.: ZDM
Zarząd Dróg Miejskich chce kupić cztery samochody elektryczne i jeden hybrydowy do kontroli w strefie płatnego parkowania. Auta mają być fabrycznie nowe. Drogowcy na samochód hybrydowy przeznaczyli 184,5 tysiąca złotych, a na zakup czterech elektryków prawie 753 tysięcy złotych (na jeden około 188 tysięcy złotych). Kupione samochody miałyby zastąpić najstarsze, obecnie używane do e-kontroli.
Samochody muszą być wyprodukowane w tym roku, mieć m.in. podgrzewaną kierownicę i przednie siedzenia, a także zasięg minimum 500 kilometrów. Niestety żadna firma nie przedstawiła oferty w przetargu.
Auta do e-kontroli na stołecznych ulicach
Źródło zdjęcia: ZDM
Pokonują rocznie nawet 30 tysięcy kilometrów
Samochody do e-kontroli jeżdżą po stołecznej Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego od stycznia 2020 roku. W tej chwili jest ich dziewięć. Każdy z nich pokonuje rocznie ok. 20-30 tysięcy kilometrów.
Są wyposażone w kamery i czujniki umieszczone na dachu pojazdu. Kamery skanują numery rejestracyjne pojazdów zaparkowanych w SPPN i przekazują te dane do bazy Zarządu Dróg Miejskich, który weryfikuje wniesienie opłaty za dany pojazd. Po zweryfikowaniu dokumenty są wysyłane do kierowców pocztą.
Auto przejeżdża dwukrotnie, by uniknąć pomyłki
Samochód do e-kontroli jest wyposażony w specjalny czytnik RFID. Dzięki temu automatycznie rozpozna etykietę naklejoną na Kartę Honorową, Kartę Powstańca i Kartę N+, uprawniające do bezpłatnego postoju w SPPN. Kontrola jest wykonywana dwukrotnie w krótkim odstępie czasu, aby wyeliminować pomyłki lub pojazdy, których kierowcy właśnie idą do parkomatu.
Ogłoszony przed drogowców przetarg dotyczy tylko samochodów, kamery i czujniki będą na nich montowane przez ZDM.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.