Poseł Koalicji Obywatelskiej o atakach w szkołach. "Zachłysnęliśmy się tym światem"
Kołodziejczak pytany był o serię ataków, do których doszło w ostatnich dniach w szkołach. — Dla mnie z perspektywy człowieka, który przygląda się temu, jak zmienia się świat, to jest trochę trudne, kiedy nagle mamy dwa światy, internetowy i rzeczywisty. One są całkowicie niekompatybilne w głowach wielu młodych osób i nagle młody człowiek, siedząc w internecie, całkowicie odcięty od wszystkiego nagle wychodzi do normalnego świata. Brak zazębienia między jednym i drugim powoduje później dużo problemów — mówi poseł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ocenia, że jako ludzie przegapiliśmy moment, w którym można było coś w tej kwestii zrobić. — Po prostu trochę zachłysnęliśmy się tym światem w telefonach, w internecie, do którego uciekamy z szarej rzeczywistości — stwierdza. Zdaniem Kołodziejczaka internet powoduje, że ludzie mają inne wyobrażenia o świecie, co potem wpływa na ich zachowanie.
Czytaj nas częściej w Google
"Dać samowolę to nie jest wolność"
W czwartek wieczorem Sejm uchwalił ustawę pozwalającą na blokowanie nielegalnych treści w internecie. Decyzja nie była jednak jednogłośna. Przeciwko ustawie zagłosowało 61 posłów. — Warto, żeby wszyscy na to spojrzeli w takim szukaniu wspólnego dobra, celu. To nie jest rzecz, która powinna nas różnić — komentuje poseł KO.
— Dać komuś całkowitą wolność w internecie to nie równa się nawet takiej szeroko pojmowanej wolności, o której myślą wolnościowcy. Dać samowolę, możliwość robienia i dobra i zła, bez kontroli, to chyba nie jest wolność, a tym jest to tłumaczone przez niektórych polityków, że chcemy komuś coś odebrać — mówi Kołodziejczak. Zaznacza, że w tej sytuacji wszyscy politycy powinni spojrzeć w jednym kierunku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.