The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 29, 2026

Polska powiedziała „nie” podatkowemu pomysłowi Brukseli na tańszy prąd

Translate

Polska sprzeciwiała się dzisiaj podatkowemu pomysłowi Brukseli na tańszy prąd. Komisja Europejska forsuje rozporządzenie, które ma - jej zdaniem - pomóc obniżyć rachunki za energię. Jednym z jego elementów jest zasada, że prąd nie może być opodatkowany wyżej niż gaz ziemny. Ma to zachęcać do korzystania z elektryczności i ograniczać zależność Europy od importowanych paliw. O propozycji dyskutowali dziś w Luksemburgu ministrowie energii państw Unii Europejskiej.

Spór o podatki

Warszawa uważa, że o podatkach powinny decydować państwa członkowskie, tak jak do tej pory, a zmiany w tej dziedzinie powinny być przyjmowane jednomyślnie. 

Takie zapisy nie powinny znaleźć się w tym prawie – powiedział wprost wiceminister energii Wojciech Wrochna. W sprawach podatkowych obowiązuje zasada jednomyślności – argumentował – dlatego ten zapis nie ma podstaw, by znaleźć się w tym rozporządzeniu. 

Chodzi o to, że Traktaty UE zapewniają zasadę jednomyślności w sprawach podatkowych. Polska uważa więc, że nie należy wprowadzać obowiązku dotyczącego relacji między opodatkowaniem prądu i gazu w ramach proponowanej przez KE legislacji.

Spór dotyczy artykułu 18c projektu rozporządzenia. Podobne zastrzeżenia zgłosiła dzisiaj poza Polską duża grupa krajów w tym Szwecja, Włochy, Finlandia i Bułgaria.

Polska z najwyższym udziałem podatków i opłat w cenie prądu dla firm

Komisja Europejska chce, by państwa ustalały akcyzę tak, aby prąd nie był opodatkowany wyżej niż gaz ziemny. Dziennikarka RMF FM usłyszała w KE, że w Polsce podatki i opłaty stanowią 36 proc. ceny prądu dla polskich przedsiębiorstw. To najwyższy udział w unijnym zestawieniu. Przyjęcie propozycji KE oznaczałoby więc konieczność zmiany obecnych zasad dotyczących akcyzy na prąd i gaz.

Bruksela dowodzi, że nie proponuje jednej stawki podatku dla wszystkich krajów, ale chce wprowadzić wspólną zasadę dotyczącą relacji opodatkowania prądu i gazu. Chodzi o to, żeby nowe zasady opodatkowania zachęcały gospodarstwa domowe i firmy do inwestowania w pompy ciepła i rozwiązania elektryczne w przemyśle.

Polska chce rozmawiać o innych przyczynach wysokich cen

Wiceminister Wrochna podkreślał ponadto, że samo rozporządzenie nie rozwiązuje problemu drogich rachunków. Polska domaga się szerszej dyskusji o przyczynach wysokich cen energii, w tym o kosztach emisji CO₂ i unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji, czyli ETS.

Sprzeciw wielu państw może doprowadzić do usunięcia spornego zapisu z kolejnego kompromisu irlandzkiej prezydencji. Nowy tekst ma być omawiany 10 listopada. 

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.