PunchNigeria Ebola-free after patient’s evacuation to Switzerland — WHOESPNSuffocating defense, JSN lift Seahawks to victoryESPN DeportesCuándo se entrega el Balón de Oro 2026: nominados, fecha, sede y todos los detallesBollywood HungamaJohn Abraham joins Indian Superbike League as Strategic Advisor: "It’s time to get India racing"The Jerusalem PostDamascus struggles to assert control in southern Syria amid ISIS threat, Druze tensions - analysisInquirerMarcos admin urged to adopt industrial policy, alternative miningNotJustOkPretty Nun Lyrics by ChellaZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioPopular ScienceCelebrate the flavors of fall with three spicy recipesХабрСвой тренажёр печати для детей: три ошибки и одна догадка, которая сработалаRTL BoulevardSabina uit B&B Vol Liefde boekt succes met erotische content: 'Tot nu toe loopt het heel erg goed'Screen RantLegend Of Zelda: Ocarina Of Time Remake Gets Official Last-Minute Update
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 26, 2026

Wybory w Serbii i Brazylii. Politycy komentują "sromotną porażkę" prawicy

Translate

Radosław Sikorski

Lula na wiecu wyborczym

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: PAP/Andrzej Jackowski

Chyba dziś smuteczek na patoprawicy - skomentował wybory w Serbii i Brazylii oraz ostatnie wydarzenia w Wenezueli wicepremier Radosław Sikorski. Nie jest to dobry czas dla entuzjastów czerwonych czapeczek z daszkiem - ocenił poseł Razem Maciej Konieczny. Zdaniem prezydenckiego ministra Marcina Przydacza w Belgradzie przegrali "sojusznicy" Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. 

W niedzielę urzędujący prezydent Brazylii Luiz Inacio da Silva wygrał wybory prezydenckie. Jego rywalem był wspierany przez Trumpa prawicowy senator Flavio Bolsonaro. W Serbii w przedterminowych wyborach parlamentarnych zwyciężyła "Lista Studencka", a tym samym porażkę poniosła "Zjednoczona Serbia", skupiona wokół byłego prezydenta Aleksandara Vuczicia i Serbskiej Partii Postępowej (SNS).

Z kolei na ulice Wenezueli wyszło w ubiegłym tygodniu kilkadziesiąt tysięcy manifestantów z żądaniem rozpisania wyborów prezydenckich. Do kraju wróciła też liderka wenezuelskiej opozycji i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado.

Do ostatnich wydarzeń w tych krajach odniósł się szef MSZ Radosław Sikorski. "Wenezuela, Brazylia, Serbia. Chyba dziś smuteczek na patoprawicy" - napisał wicepremier na X. 

Konieczny: nie jest to dobry czas dla entuzjastów czerwonych czapeczek

"Dobre wieści z Brazylii i Serbii" skomentował też poseł Razem Maciej Konieczny. "W obu krajach sromotną porażkę poniosła autorytarna prawica, a wiele wskazuje na to, że nie będzie to koniec serii" - napisał na X. 

"Nie jest to dobry czas dla entuzjastów czerwonych czapeczek z daszkiem" - podsumował. 

W ten sposób nawiązał do noszonych przez zwolenników Trumpa czapek z hasłem ruchu MAGA.

GettyImages-1230092311

GettyImages-1230092311

Źródło zdjęcia: Graeme Sloan/Bloomberg via Getty Images

Śmiszek: najpierw Węgry, teraz Serbia

Wynik wyborów w Serbii skomentował też europoseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. "Autokrata Vučić odsunięty od władzy w Serbii! Najpierw Węgry, teraz Serbia. Ani kroku wstecz!" - czytamy w jego wpisie w mediach społecznościowych. 

Joński: Serbia wysyła Europie i światu kolejny niezwykły komunikat

Eurodeputowany KO Dariusz Joński napisał, że "po klęsce Orbána na Węgrzech Serbia wysyła Europie i światu kolejny niezwykły komunikat: demokracja jest silniejsza niż ci, którzy próbują ją uciszyć. Na końcu to zawsze lud ma ostatnie słowo". 

Ocenił, że wynik wyborów w Serbii "to osiągnięcie całego pokolenia młodych ludzi, którzy mieli odwagę, determinację i siłę, by przekonać obywateli w każdym wieku, że zmiana nie tylko jest konieczna, ale i możliwa". 

Przydacz: przegrali sojusznicy Tuska i Kosiniaka-Kamysza

Według prezydenckiego ministra Marcina Przydacza w Serbii "przegrali sojusznicy polityczni D. Tuska i W. Kosiniaka-Kamysza". Nawiązał w ten sposób do powiązań Serbskiej Partii Postępowej (SNS) Vuczicia z Europejską Partią Ludową w Parlamencie Europejskim. Do EPP należy KO i PSL.

Z kolei serbskie ugrupowanie jest "stowarzyszone" z EPP od 2016 roku, ale Serbia nie jest członkiem UE - ma status kraju kandydującego - i nie wybiera swoich przedstawicieli do europarlamentu. Tym samym członkowie SNS nie należą do klubu EPP w Parlamencie Europejskim. 

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.