Izrael reaguje po ataku na konwój z dyplomatami. Byli tam też Polacy
Do napaści izraelskich osadników na konwój doszło w sobotę w palestyńskiej miejscowości Tajba, gdzie obecni byli dyplomaci z Polski, Francji oraz Belgii. Zamaskowani napastnicy otoczyli pojazdy delegacji, rozbili szybę w samochodzie należącym do belgijskiego konsulatu, a także pobili 78-letniego burmistrza francuskiego miasta Aulnoye-Aymeries, Bernarda Baudoux, który uczestniczył w wizycie.
"Polskim dyplomatom nic się nie stało. Z posiadanych przez nas informacji nie wynika, aby byli oni bezpośrednim celem ataku" — informował jeszcze w sobotę rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.
Wcześniej w piątek izraelscy osadnicy zaatakowali Palestyńczyków zbierających oliwki na okupowanym Zachodnim Brzegu oraz znajdującą się wśród nich fotoreporterkę "Washington Post". Napastnicy obrzucali ich kamieniami i bili kijami. Ranna dziennikarka trafiła do szpitala — podał Reuters.
Czytaj nas częściej w Google
Jakie działania podjęła izraelska policja?
W poniedziałek w związku z atakami izraelska policja zatrzymała 10 osób. Izraelska policja dokonała zatrzymań w ramach operacji pod kryptonimem "Liść oliwny", która rozpoczęła się w poniedziałek o świcie. Operacja została przeprowadzona we współpracy z kontrwywiadowczą służbą Szin Bet, izraelską Strażą Graniczną i armią.
"Poza zatrzymaniami służby zabezpieczyły kilka pojazdów oraz zlikwidowały nielegalne obiekty budowlane" — przekazuje dziennik "The Jerusalem Post".
Zatrzymani są obecnie przesłuchiwani. Służby wciąż prowadzą dochodzenie. — Prawo w Judei i Samarii obowiązuje wszystkich, niezależnie od tożsamości czy przynależności. Policja Izraela jest zobowiązana do profesjonalnego, równego i bezstronnego egzekwowania prawa, opierając się na dowodach i działając zgodnie z przepisami — przekazał komisarz izraelskiej policji Daniel Levy.
"To był poważny błąd". Prezydent Izraela: toczymy walkę o wolny świat
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.