Ostatnie dni "CPN-u". Tyle kosztuje paliwo na stacjach
Petru o CPN: mi się tutaj coś nie zgadza
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Z piątkowego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki wynika, że od soboty do poniedziałku wszystkie podmioty prowadzące sprzedaż paliw są zobowiązane do stosowania cen nieprzekraczających ustalonej ceny maksymalnej, określonej na poziomie:
- Pb95 - 6,64 zł za litr;
- Pb98 - 7,46 zł za litr;
- ON - 7,31 zł za litr.
Od 17 sierpnia ponownie zaczął obowiązywać, choć w ograniczonym zakresie, pakiet Ceny Paliwa Niżej - obniżony VAT i ceny maksymalne paliw na stacjach. Zgodnie z zapowiedziami, pakiet CPN będzie obowiązywał do 31 sierpnia.
Motyka: na tyle nam pozwoliło finansowanie
W sobotę minister energii Miłosz Motyka, w trakcie Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie, był pytany o kontynuację programu Ceny Paliwa Niżej (CPN).
- Zaplanowaliśmy program CPN do końca sierpnia, na tyle pozwoliło nam finansowanie z budżetu. Program działałby dalej, gdybyśmy mieli podpisaną, a nie odesłaną do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o ponadnormatywnych, nadzwyczajnych zyskach koncernów naftowych. To było działanie polityczne pana prezydenta. Prezydent zablokował finansowanie pakietu CPN na kolejne tygodnie i miesiące - powiedział minister energii. I dodał: "z tego tytułu i z powodu napiętego budżetu, czyli wydatków na obronność, infrastrukturę, edukację zdrowie czy pomoc społeczną nie przewidujemy przedłużenia tego pakietu".
Szef ME wskazał w sobotę, że "gdyby pan prezydent zmienił zdanie i podpisał ustawę, to niewykluczone, że pakiet działaby dalej".
Motyka podkreślił jednocześnie, że ostatnie dwa tygodnie pakietu CPN kosztowały budżet państwa pół miliarda złotych, a cały pakiet - około 5 mld zł. - To były wydatki nieplanowane, bo były w trakcie roku i są wysiłkiem dla budżetu, na który się wszyscy składamy. Szkoda, że pan prezydent wolał stanąć po stronie koncernów naftowych. Od 1 września obowiązują ceny Karola Nawrockiego na stacjach benzynowych - powiedział szef ME.
Zmiany na rynku paliw
W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,57 zł, litr benzyny 98 - 7,37 zł, a oleju napędowego - 7,36 zł.
Pierwszego dnia obowiązywania systemu maksymalnych cen, 31 marca, ceny kształtowały się na poziomie: 6,16 zł za litr Pb95, 6,76 zł za litr Pb98 oraz 7,60 zł za litr oleju napędowego.
Co się składa na cenę paliwa?
Źródło zdjęcia: PAP/Michał Czernek
Program Ceny Paliwa Niżej
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł.
13 sierpnia tego roku weszła w życie nowelizacja rozporządzenia Ministra Finansów i Gospodarki w sprawie obniżonych stawek podatku od towarów i usług, która przewiduje obniżkę z 23 proc. do 8 proc. stawki VAT na benzyny i olej napędowy. Niższy VAT obowiązuje do 31 sierpnia.
Wprowadzony pod koniec marca br. pakiet CPN był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. CPN obowiązywał do końca czerwca i obejmował przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa - przede wszystkim benzyny i oleje napędowe - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach pakietu wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca.
Resort finansów informował, że dotychczasowy koszt programu CPN wyniósł ok. 4,7 mld zł. Wznowienie na ostatnie dwa tygodnie sierpnia obniżki VAT na paliwa będzie kosztować budżet państwa 495 mln zł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.