"Mniej kłótni, mniej sporów, mniej napięć". Andrzej Domański o odejściu Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w czwartek wieczorem we wpisie na X, że rezygnuje z zasiadania w rządzie, w którym pełniła funkcję szefowej resortu funduszy i z funkcji szefowej Polski 2050. W sobotę zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z partii.
Co mówił premier Donald Tusk?
Premier Donald Tusk odniósł się do odejścia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz podczas konferencji prasowej. Zaznaczył, że nie będzie "publicznie krytykował" odejścia byłej minister. — Odeszła, krzyż na drogę. To nie była moja decyzja. To nie ja ją wyrzucałem z jej partii. Wszyscy, którzy poznali panią ministrę, wiedzą dobrze, że dobrze się stało — powiedział.
Co powiedział minister finansów?
Ze słowami szefa rządu zgodził się minister finansów Andrzej Domański. — Zgadzam się, dlatego że mniej w rządzie kłótni, mniej sporów, mniej napięć. Idziemy dalej do przodu z naszą gospodarczą wizją rozwoju, agendą gospodarczą — powiedział.
— Dla mnie ważne jest to, abyśmy zawsze w koalicji rozmawiali otwarcie, abyśmy szukali porozumienia i abyśmy — z mojego obszaru — tę agendę gospodarczą wspólnie prowadzili. Myślę, że teraz będzie to łatwiejsze — dodał.
Czytaj więcej:
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.