Władze Niemiec: Rosja odpowiada za incydent z dronem w Lipsku
— Od dłuższego czasu nasze służby bezpieczeństwa obserwują hybrydowe akcje w Niemczech i europejskim sąsiedztwie. Te akcje skierowane są przeciwko infrastrukturze krytycznej, firmom zbrojeniowym i wspieraniu Ukrainy. Ustalenia naszych służb i służb krajów partnerskich wskazują jasno na rosyjski udział w planowanych, przeprowadzonych i udaremnionych akcjach — powiedział Dobrindt na wspólnej konferencji prasowej z Wadephulem w Berlinie.
Szef MSZ oświadczył, że w ramach odpowiedzi zamknięty zostanie konsulat rosyjski w Bonn, a także Rosyjski Dom, ośrodek promujący rosyjską kulturę, z siedzibą w centrum Berlina.
Czytaj nas częściej w Google
Do incydentu odniósł się również szef NATO Mark Rutte, który rozmawiał na ten temat z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. "Dowody są jasne. I z zadowoleniem przyjmuję środki ogłoszone przez Niemcy w odpowiedzi. NATO będzie nadal wzmacniać naszą zdolność do odstraszania i obrony wszystkich Sojuszników przed wszelkimi zagrożeniami — w tym złośliwymi działaniami, takimi jak te zaobserwowane w Lipsku i w innych miejscach w całym Sojuszu" — napisał na platformie X.
Dron z ładunkiem wybuchowym na lotnisku w Lipsku
Dron z ładunkiem wybuchowym został znaleziony w nocy z 4 na 5 sierpnia na lotnisku w Lipsku. Bezzałogowiec przenosił około 600 gramów materiałów wybuchowych i prawdopodobnie miał uderzyć w ukraiński wojskowy samolot transportowy. Zapalnik jednak nie zadziałał.
Wykryto także drugiego drona, który miał rzekomo zderzyć się z samolotem transportowym firmy DHL. Natomiast dziesięć dni później w gminie Kabelsketal (pow. Saale) odkryto kolejnego drona. Również tam śledczy zabezpieczyli materiały wybuchowe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.