Czerwone alarmy w Niemczech, brak prądu na Wyspach. Boelo nad Europą
Glasgow przed nadejściem burzy Boelo
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: EPA
Niż Boelo, noszący także nazwę Manja, przyniósł pogorszenie pogody w wielu krajach Starego Kontynentu. Ostrzeżenia przed silnym wiatrem i ulewami obowiązują od Wysp Brytyjskich po wybrzeża Bałtyku. W Niemczech wydano nawet czerwone alarmy - szczególnie silny wiatr spodziewany jest wzdłuż zachodnich wybrzeży kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn, na południowym zachodzie kraju oraz w górach Harz.
>>> CZYTAJ TEŻ: Polska pod wpływem cyklonu Manja. Tu będzie padać
Niemcy. Podmuchy o huraganowej sile
Jak podał niemiecki serwis informacyjny Tagesschau, silny wiatr spowodował przerwy w dostawach prądu w mieście Fryburg na południowym zachodzie kraju. Dotknęły one około dziesięciu tysięcy odbiorców, w tym szpitala uniwersyteckiego. W niedzielę od około godziny 6 do 11 placówka przyjmowała tylko pacjentów w stanach zagrożenia życia. Do awarii doszło, gdy podmuchy zerwały blaszany dach z jednego z budynków podstacji i cisnęły go na linie wysokiego napięcia, powodując zwarcie.
Silnie wiało także w Nadrenii Północnej-Westfalii. Służby ratownicze z Wuppertalu informowały o "nieustannej pracy zawodowych i ochotniczych strażaków". Wystąpiły również utrudnienia w ruchu drogowym. Operator połączeń kolejowych Deutsche Bahn przekazał, że na trasie między Muenster a Recklinghausen doszło do zakłóceń, które wpłynęły także na połączenia międzynarodowe.
Według Niemieckiej Służby Meteorologicznej (DWD) do niedzieli po południu w rejonie góry Brocken w paśmie Harzu spodziewane są huraganowe porywy wiatru, sięgające nawet 130 kilometrów na godzinę. Ponadto w rejonie występują ulewne deszcze. Według lokalnego centrum kontroli sytuacji kryzysowej od dzisiejszego ranka odnotowano łącznie 28 wezwań związanych z powalonymi drzewami i gałęziami. Uszkodzeniu uległy samochody i dom, ale nikt nie odniósł obrażeń.
>>> CZYTAJ TEŻ: Pogoda na 16 dni: początek listopada odwróci bieg wydarzeń
Wyspy Brytyjskie. Dziesiątki tysięcy bez prądu
Spore utrudnienia burza przyniosła na Wyspach Brytyjskich, głównie na północy i zachodzie archipelagu. Jak podała stacja BBC, w niedzielę rano ponad 40 tysięcy odbiorców w Szkocji i północnej Anglii nie miało dostępu do prądu. Liczba ta nałożyła się na przerwy w dostawach energii wywołane przez piątkową burzę Austen. Łącznie problemy notowało prawie 83 tysiące gospodarstw domowych.
Niż Boelo przyniósł ze sobą także obfite opady deszczu. W nocy z soboty na niedzielę dały się one we znaki mieszkańcom miasta Renfrew niedaleko Glasgow. Rzeka Clyde wystąpiła z brzegów, zalewając ulice i porywając samochody. Zalana została także stacja kolejowa w Dalmarnock, dzielnicy Glasgow.
Wiało także w Irlandii
W Irlandii silny wiatr dotknął przede wszystkim północny zachód kraju. W niedzielę rano około 41 tysięcy odbiorców pozostawało bez prądu, a operator ESB Networks informował, że w ciągu dnia możliwe będą kolejne utrudnienia. Problemy zanotowało także lotnisko w Dublinie - linie lotnicze odwołały 12 przylotów i 12 odlotów, ale jak przekazali przedstawiciele portu lotniczego, na odwołania miały wpływ także trudne warunki w innych krajach.
Passenger Update - Sunday 09.30
— Dublin Airport (@DublinAirport) October 25, 2026
Strong winds continue to impact on flight operations today (Sunday).
Mainly due to weather issues in other countries, airlines have so far cancelled 12 inbound and 12 outbound flights from today’s schedule at Dublin Airport.
Wind warnings remain… pic.twitter.com/AlaW3rnh0S
Skandynawia. Promy stanęły
Niż Boelo dotarł w niedzielę nad Skandynawię. Według szwedzkiego instytutu meteorologicznego SMHI na wybrzeżu wiatr rozwijał w porywach prędkość do 108 km/h. Jednocześnie w niektórych regionach spodziewany jest deszcz do 30-50 litrów na metr kwadratowy.
Spółki kolejowe odwołały kursy pociągów w południowej części kraju. Z portów nie wypłynęły promy, w tym kursujące między Polską a Szwecją. Tymczasowo odcięta od świata jest wyspa Gotlandia, gdzie pięć tysięcy pasażerów oczekuje na możliwość powrotu do części lądowej Szwecji. W weekend na wyspie odbywały się zawody enduro.
W Norwegii media donoszą o ośmiu tysiącach gospodarstw bez prądu, w południowej Szwecji liczba ta wyniosła 1,2 tys. Problemem są powalone drzewa, blokujące lokalne drogi, czy zerwane dachy. Sztorm i wiatr powodują również lokalne podtopienia. W Danii silny wiatr spowodował opóźnienia na lotnisku Kastrup w Kopenhadze, położonym na wyspie w cieśninie Sund.
Pogodowe alarmy w wielu krajach Europy
Źródło zdjęcia: meteoalarm.eu
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.