Coraz więcej młodych mężczyzn ma niedobór testosteronu. Lekarze wskazują przyczyny
Pandemia otyłości na świecie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Kluczowe fakty:
- Jakie są przyczyną wzrostu liczby przypadków hipogonadyzmu?
- Niedobór testosteronu może objawiać się nie tylko problememi seksualnymi. Czym jeszcze?
- Eksperci wskazują, jak powinna wyglądać prawidłowa diagnostyka hipogonadyzmu.
- Nieleczony niedobór testosteronu prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Jakich?
Niedobór testosteronu u mężczyzn, określany jako hipogonadyzm, może dotyczyć znacznej części męskiej populacji. Problem ten coraz częściej diagnozuje się również u młodych mężczyzn - wskazuje prof. Dariusz Kałka, androlog, seksuolog i kardiolog.
Zdaniem specjalisty wzrost liczby przypadków hipogonadyzmu wiąże się m.in. z powszechnym występowaniem chorób cywilizacyjnych oraz rosnącym zanieczyszczeniem środowiska.
Niedobór testosteronu u mężczyzn - objawy, diagnostyka i leczenie TRT
Androlog podkreśla, że niedobór testosteronu u mężczyzn może powodować otyłość brzuszną, utratę masy mięśniowej, obniżenie nastroju oraz zaburzenia funkcji seksualnych. Z tego względu niektórzy pacjenci mogą odnieść korzyści z terapii zastępczej testosteronem (TRT), podobnie jak kobiety po menopauzie korzystają z hormonalnej terapii menopauzalnej.
- Testosteronowa terapia zastępcza jest zarezerwowana głównie dla mężczyzn z hipogonadyzmem, którzy nie odpowiadają na inne metody leczenia. Zawsze trzeba też brać pod uwagę aspekt płodności. Przyjmowanie testosteronu może prowadzić do trwałego zahamowania funkcji jąder, w tym do nieodwracalnej niepłodności, dlatego decyzja o rozpoczęciu terapii musi być bardzo świadoma, a pacjent musi zdawać sobie sprawę z tego, że terapia testosteronem może oznaczać trwałą utratę płodności - zaznaczał jednak we wrześniu ubiegłego roku, w wywiadzie dla TVN24+ Michał Łuniewski, endokrynolog i obesitolog.
O niezbędnej diagnostyce mówił natomiast w marcu dla TVN24+ dr Łukasz Kupis, androlog i urolog.
- Podstawą jest badanie krwi: testosteron całkowity rano (7:00-10:00), najlepiej wykonany co najmniej dwa razy. Często dokładamy SHBG, żeby lepiej ocenić frakcję biologicznie czynną, i patrzymy na "sterowanie" z przysadki: LH i FSH. To pozwala rozróżnić, czy problem jest "w jądrze", czy "w osi" (mózg-przysadka-jądra). Zależnie od obrazu klinicznego badania rozszerzamy o: prolaktynę, TSH, czasem estradiol, oraz parametry metaboliczne [poziom glukozy, lipidy, próby wątrobowe - red.], bo to często tłumaczy tło objawów - wymieniał.
Prolaktyna to hormon, który bierze udział w regulacji popędu płciowego i produkcji testosteronu, TSH - hormon przysadki regulujący pracę tarczycy, estradiol - hormon steroidowy, który u mężczyzn odpowiada również za płodność i libido.
Kto powinien zbadać poziom testosteronu i kiedy stosuje się TRT?
W opinii prof. Kałki poziom testosteronu powinni sobie oznaczyć przede wszystkim mężczyźni z otyłością, z zespołem metabolicznym, cukrzycą typu 2, z przewlekłą obturacyjną choroba płuc (POChP), z przewlekłą chorobą nerek, z osteoporozą, stosujący glikokortykosteroidy, pacjenci onkologiczni stosujący opiaty, a także pacjenci z zaburzeniami erekcji i zaburzeniami pożądania.
- Zaburzenia pożądania to jest obecnie plaga wśród młodych mężczyzn. Właściwie co trzeci pacjent w gabinecie seksuologa ma zaburzenia pożądania i znaczna ich część związana jest z niskim testosteronem -podkreśla androlog.
Zgodnie z wytycznymi międzynarodowymi, gdy poziom tego hormonu wynosi do 8 nanomoli na litr i jeżeli pacjent nie ma przeciwwskazań, to zawsze powinien otrzymać TRT, ale gdy poziom testosteronu wynosi między 8 a 12 nmol na litr, to ważnym kryterium zastosowania TRT jest występowanie u mężczyzny zaburzeń seksualnych.
- Przy stężeniu testosteronu powyżej 12 nmol na litr, według zaleceń Europejskiego Towarzystwa Urologicznego nie stosujemy TRT - tłumaczy prof. Kałka.
Jak zastrzega prof. Dariusz Kałka, TRT nie można mylić ze stosowaniem testosteronu w ramach dopingu. Jest to terapia na receptę i polega na uzupełnianiu niedoborów tego hormonu w bezpieczny sposób.
Do przeciwwskazań zastosowania TRT należą m.in.: rak gruczołu krokowego lub rak sutka, hematokryt powyżej 54 proc., stężenie PSA całkowitego powyżej 4 nanogramy na mililitr, ciężka niewydolność serca oraz zaburzenia płodności u mężczyzn chcących mieć potomstwo.
Przyczyny niedoboru testosteronu u młodych i starszych mężczyzn
Od 1 października 2026 r. TRT zaczęła być refundowana dla mężczyzn z hipogonadyzmem.
- Hipogonadyzm u mężczyzn ma związek z niedoborem testosteronu. Wyróżniamy hipogonadyzm pierwotny - gdy przyczyną jest pogorszenie czynności jąder, i wtórny, który jest efektem niskiej aktywności podwzgórza i przysadki mózgowej. Te dwa ośrodki kontrolują wydzielanie testosteronu - wyjaśnia lekarz.
U starszych mężczyzn częściej występuje hipogonadyzm pierwotny - funkcja jąder pogarsza się z wiekiem, m.in. z powodu ich niedokrwienia. Z kolei u młodych mężczyzn częściej występuje hipogonadyzm wtórny, w tym jego specyficzny rodzaj - hipogonadyzm czynnościowy.
- Jego przyczyn jest bardzo wiele, ale przede wszystkim są to choroby cywilizacyjne, takie jak otyłość z jej powikłaniami i cukrzyca oraz silne zanieczyszczenie środowiska substancjami o działaniu "estrogenopodobnym" - mówi specjalista.
Związki te oddziałują na podwzgórze i hamują produkcję testosteronu. Androlog podkreślił, że są one powszechne w naszym otoczeniu - stosuje się je m.in. jako plastyfikatory w produkcji elementów plastikowych oraz w klejach.
- Wśród moich pacjentów jest wielu młodych mężczyzn, którzy uprawiają sport, dobrze się odżywiają, ale mają niedobory testosteronu. W gabinecie lekarza podstawowej opieki zdrowotnej na 20 pacjentów płci męskiej co najmniej kilku ma szansę mieć niedobór testosteronu - wskazuje prof. Kałka.
Jako jedną z najważniejszych przyczyn hipogonadyzmu czynnościowego wymienił chorobę otyłościową i dodał, że tkanka tłuszczowa hamuje produkcję testosteronu poprzez kilka mechanizmów.
Opisywaliśmy to w przytoczonym wcześniej wywiadzie z Michałem Łuniewskim.
- U mężczyzn nadmierna masa tłuszczowa sprzyja konwersji testosteronu do estradiolu, co ma podwójnie negatywny skutek. Prowadzi bowiem do obniżenia poziomu androgenów, to jest męskich hormonów płciowych, przy jednoczesnym podwyższeniu stężenia estrogenów. Ponadto tkanka tłuszczowa produkuje prozapalne cytokiny, które zmniejszają syntezę testosteronu w jądrach. Są to główne, choć niejedyne powody, dla których u mężczyzn z otyłością obserwuje się zmniejszone stężenie testosteronu - mówił specjalista.
Hipogonadyzm czynnościowy: przyczyny, objawy i konsekwencje zdrowotne
Z badania z 2016 r., opublikowanego na łamach "Journal of Sexual Medicine" wynika, że aż 52 proc. panów z otyłością ma hipogonadyzm, zaś wśród chorych z cukrzycą typu 2 odsetek ten wynosi 50 proc., z osteoporozą - 50 proc., z nadciśnieniem tętniczym - 42 proc., a z hiperlipidemią - 40 proc.
Wszystkie te schorzenia są bardzo rozpowszechnione w naszym społeczeństwie, dlatego liczba mężczyzn z hipogonadyzmem stale rośnie.
Do innych przyczyn hipogonadyzmu czynnościowego u mężczyzn zalicza się także: choroby reumatoidalne, przewlekłą chorobę nerek, a także przewlekłe stosowanie opiatów, np. u pacjentów onkologicznych. Negatywny wpływ na produkcję testosteronu mają też: nadmierny wysiłek fizyczny, jak np. udział w maratonach, używki, w tym marihuana, stosowanie sterydów anabolicznych.
- Hipogonadyzm czynnościowy jest potencjalnie odwracalny, czyli jeśli wyleczymy np. chorobę otyłościową, poziom testosteronu potencjalnie powinien się podnieść. Nie znaczy to jednak, że u każdego pacjenta wróci on do normy - zastrzega prof. Kałka.
Konsekwencje zdrowotne hipogonadyzmu
Mimo pojawienia się nowoczesnych leków stosowanych w terapii otyłości, wciąż większość pacjentów nie korzysta z tego leczenia lub po pewnym czasie z niego rezygnuje.
Specjalista podkreślił, że warunkiem zdiagnozowania hipogonadyzmu jest - prócz obniżonego poziomu testosteronu - występowanie zaburzeń seksualnych, takich jak brak wzwodu.
- Związane jest to w hipogonadyźmie z uszkodzeniem naczyń doprowadzających krew do prącia, a także osłabieniem dwóch kluczowych dla utrzymania erekcji mięśni dna miednicy - tłumaczy ekspert. Do objawów, które mogą świadczyć o zbyt niskim poziomie testosteronu, zalicza się też: obniżone libido, brak porannych erekcji i brak myśli o tematyce erotycznej.
- U mężczyzn tego typu problemy powinny być leczone jak najszybciej także przy pomocy terapii zastępczej testosteronem - ocenia prof. Kałka.
Ekspert zwraca uwagę, że hipogonadyzm ma negatywne konsekwencje zdrowotne, takie jak: otyłość brzuszna, postępująca utrata masy, siły i funkcji mięśni (sarkopenia), osteoporoza, ale też zaburzenia nastroju, depresja, pogorszenie funkcji poznawczych, w tym zaburzenia pamięci krótkotrwałej i bezsenność.
Mężczyzna z hipogonadyzmem szybciej się męczy, ma zaburzenia seksualne, obficie się poci i ma uderzenia gorąca, a to znacznie pogarsza mu jakość życia.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.