"Przywieziona w teczce z Warszawy"? Gibała ma pytanie do Piątkowskiej

Łukasz Gibała uważa, że Monika Piątkowska powinna wyjaśnić, gdzie mieszkała przez ostatnie lata: w Krakowie czy w Warszawie. Jak mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, wielu mieszkańców stolicy Małopolski czuje, "jakby to była kandydatka przywieziona w teczce z Warszawy".
Pytania o adres senator Piątkowskiej zaczęły padać po doniesieniach o tym, że ktoś robił zdjęcia jej dorosłemu synowi w miejscu zamieszkania. Pojawiły się sugestie, że Piątkowska, choć kandyduje w krakowskich wyborach, to na stałe mieszka pod Warszawą.
- Wielu mieszkańców jest trochę tym oburzonych. Czują się trochę oszukiwani z tego powodu, że czują się tak, jakby to była kandydatka przywieziona "w teczce" z Warszawy - powiedział Gibała.
- W związku z tym pytanie, czy ona rzeczywiście przez ostatnie lata mieszkała w Krakowie, czy jednak w Nadarzynie pod Warszawą. Myślę, że mieszkańcy mają prawo to wiedzieć - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.