Rusza rządowa platforma randkowa. Tak władze chcą walczyć z kryzysem
Wykorzystują sztuczną inteligencję do flirtowania. "Na randce będzie totalna klapa"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
FirstDate to najnowsza inicjatywa matrymonialna, wspierana przez państwo, podejmowana w Azji w odpowiedzi na utrzymujące się bardzo niskie wskaźniki dzietności. Zdaniem ekspertów singapurski serwis może pod pewnymi względami przewyższać komercyjne aplikacje randkowe. Budzi jednak również obawy o prywatność i zakres ingerencji państwa w życie osobiste obywateli.
Jedną z potencjalnych zalet wspieranego przez państwo systemu kojarzenia par jest możliwość weryfikowania danych uczestników w oficjalnych rejestrach. Ma to jednak swoją cenę - użytkownicy muszą powierzyć państwu poufne informacje, także te dotyczące życia uczuciowego.
Rejestracja w FirstDate odbywa się za pośrednictwem Singpass, singapurskiego systemu tożsamości cyfrowej. Pozwala to potwierdzić tożsamość i wiek użytkowników, a także ich prawny stan cywilny.
Platforma jest obecnie dostępna wyłącznie dla zweryfikowanych pracowników singapurskiego sektora publicznego w wieku od 21 do 35 lat. Nabór do pilotażu kończy się 5 października. Dotychczas nie ogłoszono, czy i kiedy serwis zostanie udostępniony szerszej grupie użytkowników.
Jedna potencjalna para na każdy cykl
Komercyjne platformy randkowe, takie jak Bumble, zarabiają na subskrypcjach i dodatkowych, płatnych funkcjach. Mają więc finansowy interes w przyciąganiu użytkowników, zachęcaniu ich do zakupów oraz jak najdłuższym utrzymywaniu płacących klientów.
FirstDate nie oferuje ani subskrypcji, ani płatnych funkcji. Singapurska agencja GovTech zapewnia również, że dane użytkowników nie będą wykorzystywane w celach komercyjnych.
W każdym cyklu platforma przedstawia uczestnikowi tylko jedną potencjalną parę. Oboje mają następnie 72 godziny na podjęcie decyzji, czy chcą nawiązać kontakt.
>>> Za 100 lat może już nie być Polaków? "Prawda jest brutalna"
Pary na podstawie kwestionariuszy
FirstDate wykorzystuje algorytm stabilnego małżeństwa Gale'a-Shapleya. Uczestnicy są łączeni w pary na podstawie zadeklarowanych preferencji. Jak jednak zauważył dr Teo Chung Piaw, dziekan szkoły biznesu National University of Singapore, skuteczność algorytmu zależy od jakości danych, które zostaną do niego wprowadzone.
FirstDate ustala preferencje użytkowników przede wszystkim na podstawie kwestionariuszy. Tradycyjne platformy randkowe mogą natomiast analizować również zachowania użytkowników - na przykład to, które profile przeglądają, akceptują lub odrzucają. Na tej podstawie określają to, co ekonomiści nazywają "ujawnionymi preferencjami".
Użytkownicy mogą bowiem deklarować, że szukają określonego typu idealnego partnera, a w praktyce interesować się osobami o zupełnie innych cechach.
- FirstDate może potencjalnie tworzyć lepiej dopasowane pary - ocenił Teo. Jak zaznaczył, kluczowe pytanie brzmi jednak, "czy deklarowane preferencje oszacowane na podstawie kwestionariusza pozwalają lepiej przewidywać rzeczywistą zgodność między ludźmi niż sygnały ujawnionych preferencji generowane przez tradycyjne aplikacje randkowe".
Singapur od lat próbuje kojarzyć pary
FirstDate nie jest pierwszą wspieraną przez państwo inicjatywą matrymonialną w Singapurze. Już w 1984 roku rząd utworzył Social Development Unit. Zadaniem tej instytucji było zachęcanie osób stanu wolnego z wyższym wykształceniem do zawierania małżeństw poprzez organizowanie spotkań towarzyskich i wydarzeń integracyjnych.
Singapur szuka również innych sposobów na złagodzenie problemów demograficznych. W sierpniu rozszerzył wsparcie finansowe dla rodzin oraz pomoc w opiece nad dziećmi. Celem jest obniżenie ekonomicznych kosztów rodzicielstwa, uznawanych za jedną z głównych przeszkód w powiększaniu rodzin w tym mieście-państwie.
Państwowe programy matrymonialne uruchomiły w 2024 roku także władze Tokio i Seulu. W stolicy Japonii powstała wykorzystująca sztuczną inteligencję aplikacja Tokyo Enmusubi, natomiast władze Seulu zainicjowały projekt Seoulting.
Eksperymenty z państwowymi serwisami randkowymi są odpowiedzią na narastający kryzys demograficzny. Według oficjalnych danych współczynnik dzietności wynosi 0,80 dziecka na kobietę w Korei Południowej, 0,87 w Singapurze i 1,14 w Japonii. To jedne z najniższych wartości na świecie, znacznie poniżej poziomu zastępowalności pokoleń, wynoszącego około 2,1.
Samo kojarzenie par nie wystarczy
Nawet jeśli państwowe serwisy przyczynią się do powstania większej liczby związków, samo kojarzenie par rozwiązuje tylko jeden z problemów wpływających na spadek dzietności.
W przeglądzie trendów demograficznych w regionie Azji i Pacyfiku OECD wskazała jako najważniejsze bariery wysokie koszty mieszkań i wychowania dzieci, niepewność finansową i trudną sytuację na rynku pracy, problemy z godzeniem życia zawodowego z rodzinnym oraz zmieniające się postawy społeczne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.