Incydent na Zachodnim Brzegu. Sikorski rozmawiał z szefem MSZ Izraela
Resort polskiej dyplomacji przekazał na platformie X, że rozmowa została przeprowadzona telefonicznie, a atak na konwój dyplomatyczny był jej głównym tematem. "Minister Gidon Saar poinformował o przeprowadzonej operacji policyjnej i zatrzymaniach w związku z tym zdarzeniem" – podkreślono.
Rozmowa szefa MSZ Polski i Izraela
Według MSZ strona izraelska poruszyła również kwestię przystąpienia Polski do zainicjowanego przez Wielką Brytanię wspólnego stanowiska 12 państw w sprawie ograniczeń w handlu towarami pochodzącymi z nielegalnych osiedli izraelskich na okupowanych terytoriach palestyńskich.
DLA CIEBIE
Hyundai na Paris Motor Show 2026
DLA CIEBIE
"Minister Sikorski podkreślił, że Zachodni Brzeg Jordanu i Strefa Gazy nie są częścią Izraela. Izrael jest na tych terytoriach władzą okupacyjną, co wiąże się z konkretnymi obowiązkami wynikającymi z prawa międzynarodowego, w szczególności w zakresie ochrony ludności cywilnej" – zaznaczyło MSZ.
Resort spraw zagranicznych przekazał, że ministrowie SZ omówili także rosyjskie wsparcie dla Iranu oraz sytuację bezpieczeństwa w obu regionach.
"W odniesieniu do rosyjskiej agresji na Ukrainę minister Sikorski podkreślił konieczność zwiększenia międzynarodowej presji na Rosję, która jest agresorem, a nie na ofiarę tej agresji" – poinformował resort dyplomacji.
Jak czytamy we wpisie, obaj ministrowie zgodzili się, że Polska jest krajem bezpiecznym i przyjaznym dla odwiedzających, a potwierdza to m.in. rosnąca liczba turystów z Izraela wybierających Polskę jako cel swoich podróży.
W ostatnią sobotę, w palestyńskiej miejscowości Tajba, gdzie przebywali dyplomaci z Polski, Francji i Belgii, doszło do ataku. Zamaskowani osadnicy otoczyli pojazdy delegacji i wybili szybę w samochodzie belgijskiego konsulatu. Pobili również 78-letniego burmistrza francuskiego miasta Aulnoye-Aymeries Bernarda Baudoux, który uczestniczył w wizycie.
Po ataku izraelskich osadników na europejskich dyplomatów biuro premiera Benjamina Netanjahu podważyło w sobotę doniesienia o napaści.
Stanowisko biura Netanjahu kontrastowało z reakcją izraelskiej armii, która jednoznacznie potępiła "poważny akt przemocy" wobec dyplomatów, przypisując go izraelskim uczestnikom zamieszek. Podobnie zareagował minister Saar, który zapowiedział współpracę z przedstawicielami państw poszkodowanych w celu ustalenia tożsamości i ukarania sprawców.
Od wybuchu wojny w Strefie Gazy w 2023 r. na Zachodnim Brzegu obserwuje się gwałtowny wzrost przemocy. Według danych ONZ tylko w 2026 r. odnotowano ponad 1600 ataków izraelskich osadników na Palestyńczyków i ich mienie.
Jak podkreślają izraelskie i palestyńskie organizacje pozarządowe, akty przemocy ze strony osadników rzadko kończą się poważnym dochodzeniem lub postawieniem sprawców przed sądem, co sprzyja poczuciu bezkarności.
Na Zachodnim Brzegu w osiedlach – które w świetle prawa międzynarodowego są nielegalne – mieszka ponad pół miliona Izraelczyków oraz około trzech milionów Palestyńczyków.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.