InquirerDA proposes P62-B plan to address dry spell impactDaily MaverickPride is more than a parade — the importance of queer freedomESPN Deportes49ers alargan su invicto con victoria ante Commanders en MNFESPNALCS Game 6: Takeaways as Rays advance to World SeriesPunchPolice rescue Benue Catholic priest, seven others, arrest twoThe Jerusalem PostTrump accuses Iran of killing 75,000, says asking NATO for help during war was test한겨레경찰, ‘5·18 북한군 개입’ 주장 지만원 구속영장 신청Inquirer Entertainment‘The Trauma Code’ confirms two new seasons, replaces Ahn Ha-young with Jung Ye-inZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFCNN Türk20 EKİM HAVA DURUMU | Bugün hava nasıl olacak? İstanbul, İzmir, Ankara hava tahminleriSözcüFransa’da protestolar büyüyor! Sokağa çıkma yasağı Paris’e uzandıNew Straits Times#SHOWBIZ: No more silence: Ruhainies lodges police report over VVIP link rumours
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Eksperci o liczbie żołnierzy, którą powinna dysponować Polska

Translate

– Do tego, byśmy w sposób odpowiedzialny mogli to zdefiniować, potrzebne jest pewne założenie – stwierdził gość debaty o bezpieczeństwie państwa w WP, gen. Tomasz Piotrowski, były Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, pytany o to, czy da się określić, ilu żołnierzy zawodowych, a ilu rezerwistów potrzebuje Polska, by móc się bronić. Tym "założeniem" według generała ma być nowa strategia bezpieczeństwa narodowego.

Stara strategia, opracowana w 2020 r., jak zauważył, jest już "nieprzystająca do obecnych realiów". – Powołam się na jedno z moich ulubionych amerykańskich powiedzeń, że "jeżeli nie wiesz, dokąd idziesz, to żadna droga cię tam nie doprowadzi" – stwierdził.

Dopytywany o liczbę żołnierzy, którą powinniśmy mieć zgodnie z obowiązującą obecnie strategią, odparł, że miało to być od 300 do 400 tys. zawodowych żołnierzy oraz 3-4 razy tyle rezerwy.

– Ja bym zwrócił uwagę na jedną rzecz, żebyśmy odeszli od myślenia XIX- i XX-wiecznego. We współczesnej wojnie, oczywiście, liczba sama w sobie również ma znaczenie, ale ostatecznie ważna jest jakość – stwierdził Jacek Bartosiak, ekspert ds. geopolityki.

– Kiedyś, kiedy masy i bataliony miały szturmować, to liczba miała ogromne znaczenie. Teraz, nie negując potrzeby liczby, musimy zrozumieć, że najważniejsze są zdolności, a zatem jakość tego żołnierza i jego zdolności z cywila używane w wojsku – mówił. – W związku z tym to pytanie: "jaka liczba?" nie do końca odpowiada nowoczesnej sztuce wojennej – zauważył.

– Ale nie wierzę, że pisząc strategię na przyszłość w waszym think tanku, w jakiejś prezentacji nie masz takiego slajdu z liczbą – zauważył prowadzący debatę Patrycjusz Wyżga.

– Nie, właśnie nie mam, bo nawet nie wiem, pan generał słusznie to powiedział, jakie są konkretne plany obronne – stwierdził Bartosiak.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.