Załamanie pogody w Hiszpanii. Ludzie uciekali na dachy budynków
Służby ratują ludzi z dachów w mieście Oliva w prowincji Walencja
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/Manuel Bruque
Burza Adam, związana z niżem typu DANA, utrzymywała się w Hiszpanii już od paru dni, ale swoje apogeum osiągnęła w niedzielę. Skala zjawiska jest ogromna - woda występowała z koryt rzek i zalewała drogi, a ulice zamieniły się w potoki. Media poinformowały o śmierci czterech osób: trzy utonęły w Walencji, a jedna, porwana przez potok, zginęła w miejscowości Cabrera de Mar w prowincji Barcelona w Katalonii.
Ludzie czekali na ratunek na dachach
W miejscowości Forna w prowincji Alicante w ciągu ponad 48 godzin spadło ponad 700 litrów deszczu na metr kwadratowy. Szczególnie intensywne opady odnotowano między godziną 22 w niedzielę a 8 rano w poniedziałek - było to 550 l/mkw. Walenckie Stowarzyszenie Meteorologiczne (AVAMET) wskazuje, że to "historyczny epizod pogodowy".
Jednym z miast w prowincji Alicante najbardziej dotkniętych przez ulewy jest Pego. W rozmowie z radiem A Punt jego burmistrz Enrique Moll powiedział, że woda zalała wiele piwnic i garaży, a ludzie uciekali na dachy, czekając na ratunek. Dodał, że miasto zostało odcięte od świata, a problem z dotarciem do niego miały nawet ciężkie pojazdy służb.
>>> CZYTAJ TEŻ: Chile. Lawina zepchnęła ich do lodowatej wody. Trzy osoby nie żyją
Katastrofalne ulewy w Hiszpanii
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/AGUSTIN BATALLA
"Ludzie spali, a woda wlewała się przez okna"
W prowincji Walencja w nadmorskim mieście Oliva drogi zostały całkowicie zalane, a woda rozlała się na sąsiednie pola. W ciągu 24 godzin suma opadów osiągnęła tam 635 l/mkw.
- Wiedzieliśmy, że będzie padać, ustawiliśmy worki z piaskiem i bariery (...). Najgorzej było wczesnym rankiem - ludzie spali, a woda wlewała się przez okna - relacjonował w poniedziałek Jose Domingo Peiro, który w poniedziałek rano był w domu z żoną i córką. - Mieszkańcy parterów zaczęli krzyczeć, nie spodziewali się, że po przebudzeniu ich domy będą zalane - opisywał w rozmowie z redakcją portalu 20Minutos.
W poniedziałek służby w regionie Walencji ewakuowały około 500 osób z zalanych budynków, w tym za pomocą helikopterów. Przed południem władze nakazały około 850 tysiącom mieszkańcom ponad 145 gmin pozostanie w domach. W godzinach popołudniowych, gdy sytuacja się uspokoiła, ograniczenia w poruszaniu się utrzymano w ośmiu gminach.
Powodzie w Walencji
Źródło: ENEX
Utrudnienia na lotniskach
Adam doprowadził do utrudnień w ruchu lotniczym. Na lotnisku na Ibizie na Balearach w niedzielę w ciągu 24 godzin spadły ponad 173 l/mkw. To najwyższy wynik w historii pomiarów prowadzonych od 1944 roku. W związku z załamaniem pogody na lotniskach na Ibizie oraz Majorce przekierowywano i odwoływano loty.
Hiszpańska Agencja Meteorologiczna (AEMET) utrzymuje w poniedziałkowy wieczór pomarańczowy alarm przed ulewami dla prowincji Alicante oraz większości Katalonii. W wielu innych rejonach ważne są żółte ostrzeżenia. Władze apelują do mieszkańców, by trzymali się z dala od rzek i wąwozów oraz przenieśli się na wyższe piętra, jeśli woda dostanie się do domów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.