Iga Świątek kończy sezon. Kontuzja pokrzyżowała plany polskiej gwiazdy tenisa

Iga Świątek, jedna z największych gwiazd światowego tenisa, oficjalnie zakończyła sezon 2026. Polska tenisistka poinformowała o swojej decyzji za pośrednictwem mediów społecznościowych, tłumacząc ją przedłużającymi się problemami zdrowotnymi. Przypomnijmy, że wcześniej Świątek musiała wycofać się z turnieju WTA 500 w Ningbo, co przekreśliło jej szanse na udział w prestiżowym WTA Finals.
Iga Świątek (fot. WANG ZHAO/AFP) /East News
Problemy zdrowotne Igi zaczęły się podczas turnieju WTA 1000 w Wuhan, gdzie doznała urazu lewego uda. Kontuzja dała się we znaki już w półfinale, w którym Świątek musiała uznać wyższość Mai Chwalińskiej.
Niestety, uraz okazał się na tyle poważny, że Polka nie była w stanie kontynuować rywalizacji w kolejnych turniejach, a marzenia o występie w kończącej sezon imprezie WTA Finals musiała odłożyć na przyszłość.
Słowa otuchy i refleksja na koniec roku
Na swoim Instagramie Świątek podsumowała mijający sezon, nie kryjąc, że był on jednym z najtrudniejszych w jej dotychczasowej karierze.
To był jeden z najbardziej wymagających sezonów w mojej karierze, wiele wyzwań, zmian, lekcji po drodze. Jestem szczególnie dumna z pracy, jaką wykonaliśmy w drugiej części roku i progresu, który z tym przyszedł. To daje mi wiele pewności siebie na przyszłość – napisała tenisistka.
Dodała także, że ostatnie miesiące były dla niej niezwykle wyczerpujące zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Czuję, że potrzebuję odpocząć i w pełni zregenerować ciało. Dlatego to właśnie zrobię, tym razem trochę dłużej. Zdecydowałam się w tym momencie zakończyć sezon, co oznacza, że nie zagram już w żadnym turnieju w tym roku – podkreśliła Świątek.
Bilans sezonu i miejsce w rankingu
Aktualnie Iga Świątek zajmuje dziewiąte miejsce w światowym rankingu WTA, jednak nie jest wykluczone, że zakończy rok na niższej pozycji.
W sezonie 2026 Polka wygrała tylko jeden turniej – WTA 1000 w Toronto. Jej najlepszym wynikiem w turniejach wielkoszlemowych był ćwierćfinał podczas Australian Open.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.