Pacjentka wezwała policję do przychodni. Lekarka miała 1,3 promila alkoholu
"Byłem alkoholikiem wysokofunkcjonującym". Borys Szyc o alkoholizmie i pracy
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Do interwencji doszło w poniedziałek po godzinie 9 w jednej z przychodni na terenie Kołobrzegu. Zgłoszenie złożyła kobieta, która przyszła do lekarza z dziećmi. Według jej relacji dyżurująca lekarka mogła znajdować się pod wpływem alkoholu. Kobieta powiadomiła policjantów. Funkcjonariusze przyjęli zgłoszenie. Badanie alkomatem wykazało, że lakarka miała 1,3 promila alkoholu w organizmie.
"Lekarka przyjmowała jeszcze innego pacjenta"
Jak przekazała Pamela Kijan, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, śledczy wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności zdarzenia.
- Wiemy na pewno, że przed wizytą kobiety, która wezwała policjantów, lekarka przyjmowała jeszcze innego pacjenta. Został on przesłuchany. Powiedział, że nie wyczuł woni alkoholu w gabinecie. Nie wiemy jeszcze, czy kobieta przyszła do pracy pod wpływem alkoholu, czy spożywała go podczas dyżuru. W sprawie prowadzone są czynności w kierunku artykułu 160 Kodeksu karnego, który dotyczy narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - powiedziała Pamela Kiljan z KPP w Kołobrzegu.
Policjanci nie ujawniają szczegółów tej sprawy tłumacząc to dobrem prowadzonego postępowania. Zatrzymana lekarka ma 45 lat. Policjanci nie informują, gdzie dokładnie dyżurowała zatrzymana kobieta. Postępowanie trwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.