Putin i Nawrocki na szczycie G20. Co na to Pałac?
Na grudniowym szczycie państw z grupy G20 pojawić się może Władimir Putin, doproszony przez stronę amerykańską. Z informacji Wirtualnej Polski wynika, że choć uważamy to za błąd, to na dziś nikt nie mówi o bojkotowaniu spotkania. – Na dziś trudno jest sobie wyobrazić interakcje między Nawrockim a Putinem podczas szczytu G20 – słyszymy w Pałacu.
Szykuje się szczyt G-20 z udziałem prezydentów Polski, Rosji i USA
Źródło zdjęć: © East News | Grigory Sosoyev,, Heather Khlifa,, Leonardo Munoz AI
Przy okazji szczytu ONZ w Nowym Jorku sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że przywódca Rosji Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie.
Rządzący w Polsce z jednej strony krytykują tę inicjatywę.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
– Amerykanie sami decydują, kogo zapraszają. Nie będę im tam ustawiał. Ale moim zdaniem to zły pomysł. Uważam, że podstawową sprawą jest to, że dopóki Rosja nie skończy atakować sąsiadów, powinniśmy skupić się na tym, żeby zmusić Rosję do zaprzestania wojny – powiedział w czwartkowym programie "Tłit" Paweł Kowal (KO), szef sejmowej komisji spraw zagranicznych.
Z drugiej strony z obozu rządzącego słychać, że przecież Rosja zasiada w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, a na szczyty jeździ choćby szef MSZ Radosław Sikorski, który wykorzystuje te okazje do punktowania kłamstw jego rosyjskiego odpowiednika Siergieja Ławrowa.
Potencjalnie większy dylemat ma prezydent Karol Nawrocki i jego otoczenie, bo to na nim skupi się uwaga polskich mediów.
– W przypadku G20 szerpą (osobisty przedstawiciel szefa państwa lub rządu na międzynarodowe szczyty - przyp. red) jest minister Przydacz, a szefem delegacji prezydent. Być może zostanie wystosowane zaproszenie do kogoś z rządu, ale wiele zależy od tego, jaka będzie formuła spotkania i możliwy skład poszczególnych delegacji. Jeśli będzie można pojechać szeroko, to na pewno lepiej pojechać w szerszym składzie – stwierdza rozmówca z Pałacu.
Na nasze pytanie, co, jeśli podczas spotkania na Florydzie Władimir Putin będzie oczekiwał uściśnięcia dłoni od pozostałych uczestników, nasz rozmówca nie kryje zakłopotania.
– Na dziś trudno jest sobie wyobrazić interakcje między Nawrockim a Putinem podczas szczytu G20 – stwierdza jednak.
Trudna sytuacja
Polska dyplomacja jest w kontekście relacji z Rosją w pewnej kropce. Dla Rosji jesteśmy państwem praktycznie wrogim i tę wrogość odczuwamy, czego dowodem są mnożące się incydenty, do tego Rosja od lat stara się Polskę międzynarodowo marginalizować. Nawet w sprawie G20 stara się storpedować nasz awans na stałe do tego grona. Polska wspiera Ukrainę w wojnie z Rosją i nie kryje krytycznego stosunku do Putina i jego metod. Podczas ostatniej sesji ogólnej ONZ zgodnie Rosję krytykowali prezydent i szef MSZ Radosław Sikorski.
– Rzeczywiście graliśmy jako Polska do jednej bramki. Chociaż tu się udało – przyznaje rozmówca z otoczenia prezydenta.
Karol Nawrocki mówił m.in., że "Rosja wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych". Do tego Nawrocki jest na liście ściganych przez rosyjską prokuraturę.
Inna sprawa, że według rozmówców WP powinniśmy mieć z tym krajem relacje, nawet jeśli są napięte, by nie być skazani na pośrednictwo innych krajów, jeśli dojdzie do negocjacji pokojowych czy w innych sytuacjach.
Pytanie, na ile może to przeradzać się w publiczne gesty i czy będą one strawne dla polskiej opinii publicznej.
Głos w tej sprawie zabrał premier Donald Tusk.
– Jeśli zaproszenie Putina na G20 mogłoby przybliżyć nas do sprawiedliwego pokoju, to byłbym absolutnie za tym. Moim zdaniem, to jest moja obawa, ale też mówi mi tak moje doświadczenie: w tej chwili Rosja może potraktować to raczej jako zachętę do kontynuowania swojej agresywnej polityki – stwierdził Donald Tusk.
Rosja się cieszy?
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że Moskwa jest wdzięczna za zaproszenie na szczyt G20. – Ustalimy nasze stanowisko i przepracujemy tę kwestię kanałami dyplomatycznymi – cytuje Pieskow rosyjska agencja RIA.
Szczyt przywódców krajów G20 odbędzie się w dniach 14–15 grudnia w Miami. Wśród zaproszonych państw znalazła się Polska, którą będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.