Auto wjechało pod pociąg. Tragedia pod Wieluniem
Auto wjechało pod pociąg TLK relacji Kraków-Poznań na niestrzeżonym przejeździe kolejowym we wsi Kopydłów w powiecie wieluńskim (woj. łódzkie). Na miejscu zginął mężczyzna, kobieta w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala - dowiedziała się Wirtualna Polska.
Źródło zdjęć: © Policja
Do zdarzenia doszło o godz. 14:20 - dowiedziała się Wirtualna Polska. - Nie pozwalają ludziom wyjść z pociągu. Właśnie przyleciał helikopter, który zabiera jedną z poszkodowanych osób - mówi nam pani Izabela, która znajduje się w pociągu TLK relacji Kraków-Poznań, w który wjechał samochód osobowy.
- Świetną pracę wykonują konduktorzy. Proszę to podkreślić. Uspokajają pasażerów, informują na bieżąco o sytuacji. Stoją na wysokości zadania - dodaje rozmówczyni Wirtualnej Polski.
Z relacji pani Izabeli dowiadujemy się, że maszynista pociągu nie odniósł poważniejszych obrażeń. - Usłyszeliśmy jednak, że lokomotywa jest na tyle zniszczona, że dalej nie pojedzie. W pierwszej chwili po uderzeniu pojawiło się sporo dymu. PKP niby organizuje komunikację zastępczą, ale kazali nam się uzbroić w cierpliwość, więc siedzimy i czekamy - relacjonuje czytelniczka Wirtualnej Polski.
Na miejscu pracuje straż pożarna oraz policja. Pojawił się też zespół ratownictwa medycznego. Samochód, który wjechał pod pociąg, jest mocno zniszczony.
- Mamy na razie niewiele informacji na ten temat. Wiemy, że do zdarzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe. Samochód osobowy wjechał w pociąg, nie znamy jeszcze marki tego pojazdu i szczegółów. Na miejscu zginął mężczyzna, a kobieta w stanie ciężkim została przetransportowana do szpitala - informuje w rozmowie z Wirtualną Polską kom. Agnieszka Jachimek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.