Koalicja blokuje klub Centrum. PAP ujawnia kulisy walki w Sejmie
Klub Centrum nie zgłosi Aleksandry Leo na stanowisko wicemarszałka Sejmu z powodu braku poparcia ze strony koalicjantów. Ugrupowanie wycofało się z walki o prezydium. "Koalicja Obywatelska i Lewica wolą grać na dalsze skłócanie PiS-u i Rozwoju Plus" - ujawnia polityk w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Ostra gra w Sejmie. PAP ujawnia dlaczego Centrum wycofało kandydata
Źródło zdjęć: © PAP
Najważniejsze informacje:
- Aleksandra Leo wygrała wewnętrzne głosowanie w klubie Centrum, pokonując w nim Mirosława Suchonia.
- Koalicja Obywatelska i Lewica zablokowały kandydaturę Centrum, odmawiając swojego poparcia na sali plenarnej.
- O wolne miejsce w prezydium powalczą w piątek Marcin Ociepa z Prawa i Sprawiedliwości oraz Marcin Horała z Rozwoju Plus.
Klub parlamentarny Centrum ostatecznie zrezygnował z wystawienia własnego kandydata do prezydium Sejmu. Zgodnie z ustaleniami Polskiej Agencji Prasowej, ugrupowanie przeprowadziło wcześniej wewnętrzne głosowanie, aby wyłonić osobę ubiegającą się o to stanowisko. W rywalizacji wzięli udział szef klubu Mirosław Suchoń oraz jego zastępczyni Aleksandra Leo. Wybory wewnątrzpartyjne wygrała ostatecznie wiceszefowa formacji.
Kandydatura Aleksandry Leo nie zostanie jednak oficjalnie zgłoszona marszałkowi Sejmu. Z doniesień dziennikarzy wynika, że władze Centrum podjęły decyzję o wycofaniu się z wyścigu po serii politycznych konsultacji z pozostałymi ugrupowaniami tworzącymi obecną większość rządzącą w połowie września 2026 r.
Brak poparcia ze strony koalicjantów
Powodem wycofania kandydatki jest zdecydowana odmowa poparcia ze strony kluczowych partnerów. Przedstawiciele Centrum zdali sobie sprawę, że nie mają szans na zebranie odpowiedniej liczby głosów podczas piątkowego posiedzenia w parlamencie.
- W toku rozmów z koalicjantami stało się jasne, że żaden kandydat zgłoszony przez nasz klub nie zyska akceptacji. Koalicja Obywatelska i Lewica wolą grać na dalsze skłócanie PiS-u i Rozwoju Plus - wytłumaczył w rozmowie z Polską Agencją Prasową informator zbliżony do władz klubu Centrum.
Wakat w prezydium i piątkowe głosowanie
Brak kandydata z ramienia Centrum oznacza, że podczas zaplanowanego na najbliższy piątek głosowania posłowie będą wybierać między dwoma reprezentantami opozycji. Zgodnie z oficjalnym harmonogramem obrad o wolne stanowisko wicemarszałka powalczą Marcin Ociepa zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Marcin Horała zaproponowany przez klub Rozwój Plus.
Wakat w prezydium utrzymuje się od dłuższego czasu. Klub PiS nie posiada obecnie swojego wicemarszałka, ponieważ pozostałe ugrupowania konsekwentnie blokowały wysuwaną na to stanowisko kandydaturę Elżbiety Witek. W związku z tym pod koniec lipca przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zdecydowali się na zmianę i oficjalnie wskazali właśnie Marcina Ociepę.
Zgodnie z sejmową uchwałą z 2023 roku w skład prezydium wchodzi łącznie sześciu wicemarszałków. Aby objąć tę funkcję, kandydat wskazany przez co najmniej piętnastu posłów musi uzyskać bezwzględną większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby parlamentarzystów. Obecnie stanowiska te piastują Krzysztof Bosak z Konfederacji, Szymon Hołownia z Polski 2050, Dorota Niedziela i Monika Wielichowska z Koalicji Obywatelskiej oraz Piotr Zgorzelski z PSL-Trzeciej Drogi. Pracami izby kieruje jako marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.