Awantura na pokładzie samolotu w Krakowie. Pilot musiał wstrzymać start
Samolot z Krakowa do Oslo nie wystartował z powodu agresywnego pasażera. Na pokładzie interweniowali funkcjonariusze Straży Granicznej.
Do incydentu doszło w środowe popołudnie na lotnisku Kraków-Balice. Strażnicy graniczni otrzymali zgłoszenie o kłopotach na pokładzie samolotu rejsowego do Oslo.
Jeden z podróżnych - 32-letni mieszkaniec Gdańska - zaczął zachowywać się bardzo agresywnie. Mężczyzna nie reagował na prośby i polecenia personelu pokładowego.
"Sytuacja była na tyle poważna, że kapitan podjął decyzję o przerwaniu procedury startu i zawróceniu samolotu na płytę postojową lotniska" - czytamy w komunikacie Straży Granicznej.
Lotnisko Kraków-Balice. Agresywny pasażer opóźnił wylot do Oslo
Do samolotu weszli funkcjonariusze ze specjalnej jednostki Karpackiego Oddziału Straży Granicznej. Mężczyzna podporządkował się poleceniom mundurowych, dzięki czemu nie było konieczności użycia środków przymusu bezpośredniego.
Po sporządzeniu przez załogę raportu z przebiegu zdarzenia, 32-latek został wyprowadzony z pokładu i doprowadzony do pomieszczeń służbowych Straży Granicznej.
ZOBACZ: Agresywni pasażerowie na "czarnej liście". Dostaną całkowity zakaz lotów
Mężczyznę wycofano z rejsu i ukarano mandatem na podstawie art. 210 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo lotnicze. Straż Graniczna nie podaje jednak, o jakiej kwocie mowa.
To jednak nie koniec konsekwencji. W związku z opóźnieniem rejsu przewoźnik oraz pasażerowie, którzy ponieśli straty z powodu zakłócenia lotu, mogą dochodzić od 32-latka odszkodowania na drodze cywilnej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.