Skandal na Dolnym Śląsku. Nauczyciel usłyszał poważne zarzuty
O postawieniu zarzutów 54-letniemu nauczycielowi z jednej ze szkół średnich w Gryfowie Śląskim poinformowała w komunikacie rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze prok. Ewa Węglarowicz-Makowska.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na podstawie dotychczasowych ustaleń śledztwa przekazała, że do przemocy miało dochodzić od września 2023 r. do 13 listopada 2025 r. na terenie szkoły.
"Zachowanie podejrzanego polegało na tym, że jako wychowawca klasy kierował wobec uczniów wypowiedzi poniżające i ośmieszające ich, w tym o charakterze i podtekście seksualnym. Wyzywał uczniów na forum klasy oraz używał wobec nich wulgaryzmów" — opisała prok. Węglarowicz-Makowska.
Grozi mu długie więzienie
Ponadto z zeznań pokrzywdzonych wynika, że miał naruszać też ich nietykalność cielesną. Miał szarpać ich za odzież, chwytać za nadgarstki, biodra i dotykać pośladków.
Mężczyźnie śledczy postawili zarzut przestępstwa polegającego na znęcaniu się, za co grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Podejrzany nauczyciel nie przyznał się i odmówił złożenia wyjaśnień. Wcześniej nie był karany sądownie.
"Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy o charakterze wolnościowym w postaci zawieszenia w wykonywaniu zawodu nauczyciela na czas prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego" — poinformowała prokuratura.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.