The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 25, 2026

Rektorzy i prorektorzy wręczali łapówki. Sąd wydał pierwsze wyroki

Translate

Collegium Humanum (zdj. ilustracyjne)

Pierwszy akt oskarżenia w sprawie Collegium Humanum

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: tvnwarszawa.pl

Zapadły pierwsze wyroki w pobocznym wątku afery w Collegium Humanum. Skazanych zostało sześć osób. To głównie rektorzy i prorektorzy prywatnych uczelni, którzy wręczali łapówki w zamian za uzyskanie pozytywnych decyzji od Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie skazał pierwszych sześć osób uwzględnionych w pierwszym z dwóch aktów oskarżenia. Skazani zostali: Marta G., Izabela B., Marek G., Rafał K., Waldemar U. oraz Marek W.

W rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik Prokuratury Krajowej prokurator Przemysław Nowak zastrzegł, że skazane w środę osoby nie było bezpośrednio związane Collegium Humanum. Natomiast ich sprawa wyszła przy okazji szeroko zakrojonego śledztwa dotyczącego tej uczelni.

Łapówki za pozytywne decyzje komisji akredytacyjnej

Jak informuje w komunikacie Prokuratura Krajowa, skazane osoby to m.in. byli rektorzy i prorektorzy niepublicznych szkół wyższych, którzy zostali oskarżeni o wręczanie korzyści majątkowych osobom pełniącym funkcje publiczne w Polskiej Komisji Akredytacyjnej. "Korzyści te były przekazywane w zamian za wydanie pozytywnych decyzji oraz podejmowanie działań na korzyść zarządzanych przez nich uczelni" - wyjaśnia PK.

Kwestia działania Polskiej Komisji Akredytacyjnej była jednym z wątków pierwszego aktu oskarżenia, jaki wpłynął do sądu w sprawie Collegium Humanum. Skazanych w czwartek byłych rektorów i prorektorów ze sprawą łączy osoba Artura G. - byłego dyrektora biura i sekretarza zespołu nauk społecznych komisji.

G. został oskarżony o powoływanie się na wpływy w PKA i przyjęcie od władz Collegium Humanum korzyści majątkowej przekraczającej 900 tysięcy złotych w zamian za uzyskanie dla uczelni szeregu pozytywnych decyzji, w tym zgód na nowe kierunki i filie uczelni.

Robert Zieliński o "studiach" w Collegium Humanum

Robert Zieliński o "studiach" w Collegium Humanum

Źródło: TVN24

Śledczy ustalili, że w latach 2016-2024 Artur G. przyjął także od przedstawicieli innych uczelni kolejne łapówki na kwotę ponad dwóch milionów złotych w zamian za załatwianie pozytywnych decyzji akredytacyjnych.

Prokuratura ujawniła kwoty korzyści majątkowych

Według ustaleń śledczych Waldemar U. w zamian za załatwienie pozytywnych decyzji dla Akademii Nauk Stosowanych Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie wręczył kwotę 155 tysięcy złotych.

Marek W. reprezentujący Wyższą Szkołę Kadr Menadżerskich w Koninie - 100 tysięcy złotych.

Izabela B. z kolei została oskarżona, że wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami w zamian za załatwienie pozytywnych decyzji dla Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi przekazała 200 tysięcy złotych.

Rafał K. i Marek G. z Akademii Nauk Stosowanych we Wrocławiu udzielili korzyści majątkowej w wysokości 650 tysięcy złotych.

Wyroki bez rozprawy, oskarżeni przyznali się

"Sąd uznał, że okoliczności popełnienia przestępstw nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonych, którzy przyznali się do winy, jednoznacznie wskazuje, iż cele postępowania karnego zostaną osiągnięte bez przeprowadzania rozprawy" - zaznacza Prokuratura Krajowa.

Izabelę B. skazano na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, karę grzywny w wysokości 30 tysięcy złotych, a także zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach szkolnictwa wyższego na okres trzech lat.

Markowi G. i Rafałowi K. sąd wymierzył po 500 tysięcy złotych grzywny oraz orzekł zakaz zajmowania stanowisk w instytucjach szkolnictwa wyższego i oświacie (z wyłączeniem przedszkoli) na dwa lata.

Waldemar U. otrzymał karę grzywny - 50 tysięcy złotych oraz zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach szkolnictwa wyższego na dwa lata.

Markowi W. sąd wymierzył 52 tysięcy 800 złotych grzywny. Mężczyzna przez dwa lata nie będzie mógł zajmować stanowisk kierowniczych w szkolnictwie wyższym.

Wśród skazanych była żona Artura G.

W środę skazana została również Marta G., żona Artura G., która była oskarżona o przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości oraz korzyść osobistą w postaci zatrudnienia w szkole wyższej w zamian za załatwianie pozytywnych decyzji PKA.

Usłyszała wyrok roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz trzy tysiące złotych grzywny. Orzeczono także przepadek równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa w kwocie 75 tysięcy złotych. G. została objęta opieką kuratora.

Wyrok jest nieprawomocny. W ocenie prokuratora jest słuszny.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.