Atak w szkole w Ostrołęce. "Niebywała tragedia"
Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Chojnowski: to nie jest pierwszy nożownik w naszym regionie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
NA ANTENIE TVN24 I W TVN24+ TRWA WYDANIE SPECJALNE
W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce doszło do ataku nożownika, w którego wyniku rannych zostało osiem osób. Jak poinformowała policja, w pobliżu plaży miejskiej służby zatrzymały "19-letniego mężczyznę podejrzewanego o zaatakowanie ostrym narzędziem osób w pobliżu i na terenie szkoły w Ostrołęce".
Redaktor naczelny portalu Moja Ostrołęka Krzysztof Chojnowski na antenie TVN24 relacjonował, co dzieje się po ataku. - Jest to niebywała tragedia. Zwłaszcza, że to nie jest pierwszy nożownik w naszym regionie - powiedział. Nawiązał w tym kontekście do ataku nożownika z 2023 roku w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle w powiecie ostrołęckim, w którym ranne zostały trzy osoby.
Zatrzymanie nożownika z Ostrołęki
Źródło zdjęcia: Policja Mazowsze / X
Chojnowski: trwa wnikliwe badanie śladów
Jak relacjonował Chojnowski, "dostęp do szkoły już teraz jest zabezpieczony". - Trwa wnikliwe badanie śladów, zabezpieczanie wszystkiego, co może mieć związek z tym zdarzeniem - powiedział. Wyjaśnił, że w takich sprawach policja dokładnie sprawdza każde pomieszczenie budynku, zwłaszcza szkolne toalety.
Chojnowski był pytany o miejsce zatrzymania 19-latka, czyli plażę miejską. - Zespół szkół numer 4 w Ostrołęce znajduje się w pobliżu parku miejskiego. To jest niedaleko, w zasadzie kilkaset metrów od rzeki - przekazał.
Ocenił również, że kierunek ucieczki sprawcy "chyba nie był zaskoczeniem". - Jest to takie miejsce, gdzie ludzie chodzą się wyciszyć albo pobyć ze sobą. Jest to miejsce dla spacerowiczów - tłumaczył. Dodał, że według jego wiedzy ujęcie mężczyzny zajęło policji od kilkunastu do dwudziestu minut.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.