ESPNSteelers star Porter inactive for opener amid uncertain Pittsburgh futureThe Jerusalem PostLloyds rejects mortgage bid from mother of jailed Palestine Action activistESPN DeportesDoblete de Lamine y Barcelona golea al Levanteוואלהזין וקאסם עודה ובן דודם יחיא בסימי הם שלושת הנרצחים שנמצאו ברכב בוער סמוך לג'תRTP DesportoMundial de Sub20 na Polónia. Seleção feminina participa pela primeira vezPunchOne killed, others trapped in Enugu building collapseDaily MaverickANALYSIS: Where is Paul Mashatile, and does the vanishing deputy act threaten his presidential ambitions?South China Morning PostTop-level online schooling offers route to leading universitiesWirtualna PolskaEuropejscy dyplomaci w niebezpieczeństwie. Musieli uciekać z pociąguDigital SpyAvengers: Endgame is now streaming for free ahead of Doomsday's releaseRai NewsIncidente stradale all'alba per Daniel Maldini, trovato positivo all'etilometroThe South AfricanCape Town to implement three-day water supply disruption from Monday
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, September 13, 2026

Wielka akcja tureckiej policji. Wszystko przez prezydencką inicjatywę

Translate

W myśl ogłoszonej przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana inicjatywy "Dekada Rodziny", tureckie Ministerstwo Spraw Wiedzy i Administracji rozpoczęło masowe uderzenie w środowisko LGBT+. Zmasowane akcje policji w 15 prowincjach kraju, uzasadniane potrzebą "ochrony dzieci i porządku społecznego", doprowadziły do zatrzymań ponad 20 osób i wszczęcia postępowań wobec 162 podejrzanych oraz kilkunastu organizacji i firm.

Obława w tureckich miastach (zdj. ilustracyjne)

Akcja policji w tureckich miastach (zdj. ilustracyjne)

Źródło zdjęć: © Getty Images | Klaudia Radecka

Adrianna Rymaszewska

Najważniejsze informacje:

  • Minister sprawiedliwości Turcji Akin Gurlek poinformował o postępowaniach wobec 162 podejrzanych, dziewięciu stowarzyszeń i 13 przedsiębiorstw.
  • Działania objęły 15 prowincji, w tym Stambuł, Ankarę i Izmir.
  • W Stambule policja weszła m.in. do kilku barów gejowskich, klubu nocnego oraz męskiej łaźni.
  • Organizacja Kaos GL przekazała, że zatrzymano ponad 10 jej przedstawicieli, a naloty objęły też jej biura.
  • Kilkanaście kont organizacji na platformie X zostało zablokowanych na wniosek władz.

Tureckie ministerstwo sprawiedliwości poinformowało, że niedzielne działania policji miały charakter skoordynowanej akcji wymierzonej w bary społeczności LGBT+ i domy działaczy. W wyniku nalotów zatrzymano łącznie 26 osób.

Minister sprawiedliwości Turcji Akin Gurlek, cytowany przez AFP, opisał operację jako element szerszej inicjatywy państwa. "Wszczęto postępowania sądowe przeciwko 162 podejrzanym, dziewięciu stowarzyszeniom i 13 przedsiębiorstwom w 15 prowincjach" - napisał na platformie X.

Operacja "Moja rodzina jest bezpieczna" i "Dekada Rodziny"

Gurlek przekazał, że akcję przeprowadzono w ramach operacji "Moja rodzina jest bezpieczna". Minister podkreślił też, że działania wpisują się w inicjatywę "Dekada Rodziny", ogłoszoną przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

Jak wskazał, celem operacji ma być "ochrona naszych dzieci, instytucji rodziny i porządku społecznego".

Naloty w Stambule

Z informacji przekazanych przez AFP wynika, że w Stambule policja przeprowadziła naloty na kilka barów gejowskich oraz klub nocny opisywany jako miejsce schronienia dla społeczności LGBT+. Według tych doniesień służby weszły również do męskiej łaźni.

Akcja nie ograniczyła się do jednego miasta. Postępowania mają dotyczyć łącznie 15 prowincji, w tym trzech największych miast Turcji: Stambułu, Ankary i Izmiru.

Zatrzymania obrońców praw i blokady kont na X

Organizacja praw osób LGBT+ Kaos GL poinformowała w oświadczeniu, że zatrzymano ponad 10 jej przedstawicieli. "Według najnowszych informacji zebranych w terenie, prawie 50 obrońców praw osób LGBTI+ (...) zostało zatrzymanych lub toczą się przeciwko nim postępowania" - przekazało stowarzyszenie, dodając, że przeprowadzono też naloty na jego biura.

Kaos GL poinformowało również, że konta kilkunastu organizacji na platformie X zablokowano na wniosek władz.

AFP przypomniała, że w Turcji homoseksualizm nie jest przestępstwem, ale homofobia pozostaje powszechna, także wśród osób na najwyższych stanowiskach. Agencja zwróciła uwagę, że Erdogan regularnie nazywa osoby LGBT+ "zboczeńcami" i wiąże je ze spadkiem liczby urodzeń w kraju.

Do działań władz odniosła się Ozgul Saki, deputowana prokurdyjskiej, lewicowej partii DEM. "Istnienia nie da się zakazać ani go utrudniać. Prawa osób LGBTI+ to prawa człowieka" - napisała na platformie X, zarzucając islamistyczno-konserwatywnemu rządowi "dążenie do sprowadzenia społeczeństwa do jednego modelu życia pod płaszczykiem ochrony rodziny".

Michał Janczura

Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.