Marszałek Sejmu o zmianach w Trybunale Konstytucyjnym. "Skończyły się puste słowa"
Marszałek Sejmu: rozpoczyna się czas na normalne, skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Podczas konferencji marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do porannego ślubowania, które w Sejmie złożył sędzia Maciej Berek.
- Kończymy etap bronienia Trybunału Konstytucyjnego w imię interesów prezydenta, Prawa i Sprawiedliwości, bądź innych sił politycznych. Nie będzie już tak, że Trybunał będzie podejmował decyzje, które będą dyktowane przez pana (Jarosława) Kaczyńskiego, bo Trybunał Konstytucyjny jest ciałem niezależnym - zwrócił się do dziennikarzy Czarzasty.
Podkreślił również, że w tym momencie rola Sejmu kończy się, a "rozpoczyna się czas na normalne, na skuteczne działanie Trybunału Konstytucyjnego".
Marszałek odniósł się również do opinii Komisji Weneckiej, która wskazała, że odebranie przez prezydenta ślubowania od osoby wybranej na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma "charakter ceremonialny", a prezydent powinien "niezwłocznie" je odbierać.
- Mam satysfakcję w związku z tym, bo linia przyjęta przez Kancelarię Sejmu i przez Sejm, okazuje się, tak jak zresztą wiedzieliśmy, zgodna z prawem - powiedział.
Czarzasty: skończyły się puste słowa
- Trybunału Konstytucyjnego w takim stanie, jaki był do tej pory, nie uznajemy. Decyzji Trybunału Konstytucyjnego w takich decyzjach, w takim składzie, jaki był do tej pory, nie uznajemy - powiedział Czarzasty.
- Skończyły się puste słowa. Naród chce podejmowania decyzji. Naród chce decyzji zdecydowanych, konkretnych i takie decyzje, jak pan wie, jak pan zna również mnie, są podejmowane - mówił, odpowiadając na pytanie pracownika sprzyjającej PiS TV Republika.
Prezydentowi skończył się czas
Odpowiadając na kolejne pytania dziennikarzy, marszałek podkreślił, że prezydent "miał czas na wykorzystanie swojej szansy i działania z konstytucją", ale "czas minął".
- Miał miesiąc, żeby wypełniać swoje obowiązki. Jeżeli pan prezydent nie będzie wypełniał swoich obowiązków, będziemy w sposób miły, z uśmiechem na ustach, ale stanowczy mu pomagali - dodał.
Włodzimierz Czarzasty stwierdził również, że w trudnych sytuacjach prezydent się gubi. - Panie prezydencie, naprawdę radzę panu ze szczerego serca, bez arogancji: niech pan się odnajdzie. (...) Politycy, jak się gubią w trudnych sytuacjach, to powinni w trybie natychmiastowym dojrzeć do pełnienia swojej funkcji - dodał.
Maciej Berek sędzią Trybunału Konstytucyjnego
W środę rano w Sejmie odbyła się uroczystość, w trakcie której marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wręczył Berkowi uchwałę Sejmu o wyborze na stanowisko sędziego TK.
Później głos zabrał sędzia Berek, który podkreślił, że złożenie ślubowania jest prawnym obowiązkiem sędziego TK i warunkiem objęcia przez niego urzędu. Następnie Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego TK.
Po ślubowaniu sędzia zapewnił w imieniu swoim i - jak mówił - wszystkich sędziów TK, a w szczególności tych obecnych na środowej uroczystości, wybranych przez Sejm w tej kadencji - że zrobią wszystko, żeby wartości, o których mówi rota ślubowania, "ziszczały się każdego dnia w funkcjonowaniu Trybunału Konstytucyjnego".
Prezydent Karol Nawrocki nie pojawił się na uroczystości. Przed godziną 10 sędzia Berek złożył na piśmie poświadczenie ślubowania. Dokument trafił do Kancelarii Prezydenta RP.
Sejm wybrał Berka na sędziego we wrześniu. Dotychczas nie otrzymał zaproszenia od prezydenta na złożenie ślubowania.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.