"To może wiele zmienić". Zełenski spotka się z Trumpem
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiadomił w niedzielę wieczorem o rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem i planowanym spotkaniu z amerykańskim przywódcą w Nowym Jorku. Zełenski stwierdził, że ścieżka pokojowa jest priorytetem numer jeden.
Źródło zdjęć: © GettyImages.com | 2025 Getty Images
Najważniejsze informacje:
- Zełenski przekazał na swoim profilu na Telegramie, że rozmowa z Trumpem była "ważna" i że uzgodniono spotkanie w Nowym Jorku.
- Według Zełenskiego omawiane są pomysły kroków deeskalacyjnych oraz kwestie bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego.
- Zełenski podziękował za wizytę Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie na początku września.
- Donald Trump podpisał ustawę o sankcjach na Rosję i możliwościach nałożenia ceł do 100 proc. na wybrane państwa.
- Interfax-Ukraina podał, że w Nowym Jorku Zełenski chce rozmawiać m.in. o rozejmie z Rosją na morzu i w sektorze energetycznym.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
"Właśnie rozmawiałem z prezydentem Trumpem. To była ważna rozmowa i zdążyliśmy omówić wiele spraw. Uzgodniliśmy spotkanie w Nowym Jorku, a to spotkanie może wiele zmienić. Widać dynamikę dyplomatyczną" - napisał Zełenski w komunikacie opublikowanym na Telegramie.
Zełenski o priorytecie: "ścieżka pokojowa"
Prezydent podziękował za wizytę na początku września Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera w Kijowie. "Dokładnie omówiliśmy istotne szczegóły, a panowie mogli na własne oczy zobaczyć sytuację na Ukrainie. Ścieżka pokojowa to priorytet numer jeden" - zauważył.
Według Zełenskiego istnieją pomysły dotyczące kroków deeskalacyjnych oraz fundamentalnych kwestii bezpieczeństwa - energetycznego i żywnościowego, a także ochrony życia ludzi. Zapewnił, że Ukraina współpracuje w tej sprawie z zespołem amerykańskim i jest gotowa podjąć naprawdę poważne kroki.
Ustawa o sankcjach na Rosję i cła do 100 proc.
Prezydent podziękował amerykańskiemu przywódcy za podpisanie ustawy Lindseya Grahama. "Wszyscy jesteśmy zgodni: pokój musi być. Dziękuję wszystkim, którzy są z Ukrainą! Dziękuję wszystkim, którzy pomagają!" - podsumował.
W piątek prezydent Trump podpisał ustawę o sankcjach na Rosję i cła na towary z państw należących do największych importerów rosyjskiej ropy naftowej i gazu. Ustawa daje prezydentowi uprawnienia do nałożenia ceł do 100 proc. m.in. na Chiny, Indie, Węgry czy Słowację.
Ustawa nazwana imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama - inicjatora tych wysiłków - kodyfikuje istniejące dotychczas sankcje przeciwko Rosji i zachęca prezydenta do nałożenia kolejnych m.in. na "flotę cieni". Przede wszystkim daje mu jednak nowe uprawnienia do nakładania ceł w wysokości do 100 proc. na państwa z pierwszej piątki największych importerów rosyjskiej ropy, gazu, oraz tych, które najbardziej umożliwiają jej omijanie restrykcji naftowych.
Ustawa mówi o konieczności zastosowania sankcji i ceł w ciągu 30 dni, lecz w praktyce pozostawia prezydentowi dużą dowolność, jeśli chodzi o użycie lub odstąpienie od tych środków.
W poniedziałek agencja Interfax-Ukraina przekazała, że Zełenski planuje w dniach 21–23 września omówić w Nowym Jorku z prezydentem Trumpem kwestię rozejmu z Rosją na morzu i w sektorze energetycznym. Szczegóły spotkania prezydentów nie zostały jeszcze ostatecznie ustalone.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.