Zderzenie pociągów w Hiszpanii. Są ofiary, rośnie tragiczny bilans

"Do zdarzenia doszło między miejscowościami Mora, Orgaz i Urda (prowincja Toldeo - red.), na 118. kilometrze trasy" - przekazała spółka Adif w komunikacie zamieszczonym na platformie X.
Uczestniczyły w nim pociąg przewoźnika Renfe oraz pociąg firmy Iryo. Oba obsługiwały połączenie na trasie Madryt-Sewilla.
"Ruch pociągów na linii dużych prędkości Madryt-Andaluzja został wstrzymany" - dodano w kolejnym komunikacie. Na miejsce skierowano pracowników zarządcy infrastruktury, firmy Adif, a także służby ratunkowe.
Groźny wypadek w Hiszpanii. Zderzyły się dwa pociągi, są ofiary i ranni
Według "El Pais" do wypadku doszło krótko po godzinie 9. Gazeta podała informację o dziesiątkach poszkodowanych. Na miejscu interweniowały trzy helikoptery medyczne - pisze "El Mundo". Zdaniem tej gazety zginęło co najmniej 10 osób.
Świadkowie zdarzenia, cytowani przez "El Pais, opisali sytuację na miejscu jako "dantejską". Pasażer podróżujący w jednym z ostatnich wagonów poinformował gazetę, że około 40 minut po rozpoczęciu podróży odczuł "silne uderzenie".
Wciąż nie wiadomo, co mogło spowodować wypadek. "El Mundo" pisze o kilku scenariuszach, sugerując, że do katastrofy mogło dojść m.in. przez błąd maszynisty czy awarię sygnalizacji. Scenariusze te będą jednak weryfikowane. Gazeta dodaje, że wykoleiły się co najmniej trzy wagony.
Zderzenie pociągów w Hiszpanii. To kolejny niebezpieczny wypadek
Hiszpańskie media podkreślają, że był to kolejny niebezpieczny wypadek na hiszpańskiej kolei w ciągu ostatnich miesięcy. W styczniu co najmniej 39 osób zginęło w wyniku zderzenia dwóch pociągów dużych prędkości w Adamuz w prowincji Kordoba.
Wykolejenie pociągu Iryo spowodowało zderzenie z pociągiem Alvia. Kilka wagonów wypadło z torów. Zginął maszynista jednego z pociągów, a 48 osób trafiło do szpitali - przypomina "El Pais".
Wkrótce więcej informacji...
"Polityczny WF": Afera z Kołodziejczakiem. Ostrzegali przed nim TuskaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.