Nowa brygada będzie czuwać nad obwodem królewieckim. Wojsko ujawnia jej zadania

W Wojskach Obrony Terytorialnej powstaje Komponent Obrony Pogranicza gotowy do działania w regionach przygranicznych. W ramach tych działań, 4 Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Terytorialnej, która do końca tego roku ma stać się Warmińsko-Mazurską Brygadą Obrony Pogranicza, będzie miała będzie miała nowe zadania związane z obroną granicy z rosyjskim obwodem królewieckim.
Fot. 4 Warmińsko-Mazurska Brygada Obrony Pogranicza /materiały udostępnione
Zadania i termin pełnej gotowości
Komponent Obrony Pogranicza tworzą cztery brygady - te, które są najbardziej wysunięte: Podlaska, Warmińsko-Mazurska, Nadbużańska oraz Przemyska. Będą zarządzać infrastrukturą „Tarczy Wschód”. Warmińsko-Mazurska będzie czuwać nad obwodem królewieckim.
Monitorowanie pogranicza, bycie w gotowości do działania - wsparcia straż granicznej, a później przejęcia odpowiedzialności od straży granicznej za oberonę granicy, nie ochronę granicy - te nowe zadania jednostki w rozmowie z reporterem RMF FM Piotrem Bułakowskim wymienił jej dowódca, płk Cezary Kiszkowiak, oficer Wojska Polskiego z wieloletnim doświadczeniem dowódczym, sztabowym i międzynarodowym.
Dodał, że nie chodzi o ochronę, a obronę granicy, bo jednostka nie ma zastępować straży granicznej. Podkreślił, że najpóźniej do końca roku jednostka zostanie przeformowana, natomiast gotowość zostanie osiągnięta w ciągu najbliższych dwóch lat.
Obwód królewiecki znajduje się przy tzw. Przesmyku Suwalskim. To wąski pas terytorium Polski wokół Suwałk i Augustowa, łączący Polskę z Litwą, Łotwą i Estonią, często nazywany „piętą achillesową” NATO, czyli Sojuszu Północnoatlantyckiego.
W zeszłym roku brytyjski dziennik „The Sun” ostrzegał, że Rosja może przygotowywać się do kolejnej inwazji w Europie. Wysoki rangą oficer brytyjskiego wywiadu wojskowego Philip Ingram stwierdził, że Władimir Putin może podjąć próbę zajęcia przesmyku suwalskiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.