Przełom w aferze Collegium Humanum. Pierwsze osoby skazane
Sąd Okręgowy w Warszawie skazał sześć osób w pierwszym procesie dotyczącym afery Collegium Humanum. Byli rektorzy wręczali gigantyczne łapówki za pozytywne oceny dla uczelni. "Sąd uznał, że okoliczności popełnienia przestępstw nie budzą wątpliwości" - poinformowała Prokuratura Krajowa.
Warszawska siedziba uczelni Collegium Humanum
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Najważniejsze informacje:
- Wśród sześciorga skazanych znaleźli się byli rektorzy i prorektorzy niepublicznych szkół wyższych z kilku miast w Polsce.
- Oskarżeni dobrowolnie poddali się karze, przyznając się do wręczania łapówek członkom Polskiej Komisji Akredytacyjnej.
- Wymierzone kary to wyroki w zawieszeniu, gigantyczne grzywny finansowe oraz zakazy pełnienia funkcji na uczelniach.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
W czwartek 24 września 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał pierwszy wyrok w wielowątkowym śledztwie wokół uczelni. Orzeczenie zapadło bez przeprowadzania tradycyjnej rozprawy, ponieważ oskarżeni przyznali się do winy i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.
"Postawa oskarżonych jednoznacznie wskazuje, iż cele postępowania karnego zostaną osiągnięte bez przeprowadzania rozprawy" - napisano w komunikacie prokuratury odnoszącym się do oceny sądu.
Wyrok objął sześć osób: Martę G., Izabelę B., Marka G., Rafała K., Waldemara U. oraz Marka W.
Setki tysięcy złotych za akredytacje
Oskarżeni to byli rektorzy i prorektorzy uczelni niepublicznych. Śledczy udowodnili, że wręczali oni korzyści majątkowe osobom pełniącym funkcje w Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA) w zamian za pozytywne decyzje dla swoich placówek.
Prokuratura wyliczyła dokładne kwoty łapówek. Waldemar U. wręczył ponad 155 tys. zł za korzystne rozstrzygnięcia dla Akademii Nauk Stosowanych w Szczecinie. Marek W. przekazał 100 tys. zł w interesie Wyższej Szkoły Kadr Menadżerskich w Koninie, a Izabela B. 200 tys. zł dla Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Łodzi. Najwyższa udowodniona w tym wątku kwota to 650 tys. zł. Przekazali ją Rafał K. i Marek G. na korzyść placówki zlokalizowanej we Wrocławiu.
Zakazy i wysokie grzywny dla rektorów
Zgodnie z zawartą ugodą sąd wymierzył sankcje. Izabela B. oraz Marta G. usłyszały wyroki jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, a także kary grzywny. Sąd nakazał też przepadek 75 tysięcy złotych pochodzących z przestępstwa od Marty G.
Wobec pozostałych oskarżonych orzeczono dotkliwe kary finansowe. Rafał K. i Marek G. muszą zapłacić grzywny w wysokości 500 tysięcy złotych każdy. Sąd orzekł wobec skazanych również zakazy zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach szkolnictwa wyższego, obejmujące funkcje rektorów, prorektorów czy kanclerzy na okres od dwóch do trzech lat.
"W ocenie prokuratora wyrok jest słuszny" - podsumowała w dokumencie prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej, zaznaczając przy tym, że wydane orzeczenie nie jest jeszcze prawomocne.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.