ESPNWysh List: Why NHL fighting is up -- and getting noticedThe Jerusalem PostIran's floating oil reserves, used for China sales, completely depleted, analysts say - reportPunchOsun APC rejects short notice for Tinubu campaign councilBollywood HungamaEXCLUSIVE: Ramayana's South distributors locked; Dil Raju bags Andhra-Telangana, Yash takes Karnataka, Think Studios gets Tamil Nadu, E4 Entertainment acquires KeralaDaily MaverickBusiness Reflection: Loaded for Bear: MTBPS shines light on lost revenue from missed mining opportunitiesRTP DesportoProva de Supertubos suspensaInquirerEl Niño response must draw on scientific, historical data – expertZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFAntara NewsGovt taps SEZ-integrated vocational training for industry alignmentWirtualna PolskaSikorski uderza w prezydenta. "Nie ma na to zgody"SCMP ChinaChina urges opening Bab al-Mandeb in first joint statement with regional nationESPN CricinfoSamson, Iyer and Dhir take India home in nervy chase against NZ
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 22, 2026

Kolejna prowincja Kanady chce zmian. Historyczne sceny na zaprzysiężeniu

Translate
  • Partia Quebecka wygrała wybory i powołała rząd, odmawiając złożenia przysięgi wierności brytyjskiemu monarsze Karolowi III.

  • Nowy gabinet prowincji Quebec powołał Catherine Gentilcore na stanowisko ministra odpowiedzialnego za dążenie do niepodległości regionu.

  • Rządzący w Quebecu zapowiedzieli, że referendum niepodległościowe nie zostanie zorganizowane, dopóki prezydentem USA pozostaje Donald Trump.

Wybory parlamentarne w kanadyjskiej prowincji Quebec, które odbyły się na początku października, wygrała Partia Quebecka - centrolewicowa partia secesjonistyczna. Zdobyła ona 59 mandatów w liczącym 127 miejsc parlamencie.

Na czele ugrupowania stoi Paul St-Pierre Plamondon, który w środę objął stanowisko premiera prowincji. Zaprzysiężenie nowego rządu przejdzie do historii. Pierwszy raz bowiem nie wziął w nim udziału przedstawiciel monarchy Wielkiej Brytanii, będącego oficjalnie głową państwa.

Policzek dla Wielkiej Brytanii. Quebec odcina się od króla

Gubernator Manon Jeannotte reprezentująca króla Karola III nie została zaproszona na ceremonię. Decyzja została uargumentowana chęcią odcięcia się prowincji Quebec od monarchii brytyjskiej.

Również samo zaprzysiężenie posłów do parlamentu Quebecu wywołało spore kontrowersje. Wielu deputowanych odmówiło bowiem złożenia przysięgi wierności brytyjskiemu monarsze.

Część kanadyjskich prawników zajmujących się prawem konstytucyjnym stwierdziło, że brak złożenia przysięgi oznacza, że posłowie nie objęli skutecznie mandatów, a tym samym prawo stanowione przez parlament nie będzie miało mocy prawnej.

Jeden z nich zwrócił się nawet do sądu o zbadanie, czy prawo Quebecku wprowadzone w 2022 roku i pozwalające na odmówienie przysięgi monarsze jest zgodne z konstytucją.

Kolejna kanadyjska prowincja dąży do niepodległości

Nowy rząd prowincji Quebec nie tylko chce całkowicie odciąć się od brytyjskiej monarchii, ale również dąży do odłączenia się od Kanady. W skład gabinetu weszła Catherine Gentilcore, która została ministrem ds. imigracji, ale również ds. uzyskania przez Quebec niepodległości.

Partia Quebecka nie ukrywa, że dąży do odłączenia się prowincji Quebec od Kanady. Aby było to możliwe, w regionie konieczne byłoby przeprowadzenie referendum niepodległościowego. Rządzące ugrupowanie zapowiedziało jednak, że nie zamierza organizować głosowania dopóki prezydentem Stanów Zjednoczonych pozostaje Donald Trump. Oznacza to, że o referendum nie ma mowy przynajmniej do 2029 roku.

W Quebecu nie po raz pierwszy pojawia się temat niepodległości. W regionie miały miejsce już dwa głosowania dotyczące jego niezależności, oba zorganizowane przez Partię Quebecką. Pierwsze referendum odbyło się w 1980 roku, jednak 60 proc. głosujących opowiedziało się wówczas przeciwko odłączeniu od Kanady.

Kolejne głosowanie miało miejsce w 1995 roku. Wtedy separatyści przegrali mniej niż jednym punktem procentowym.

Również obecnie w prowincji dominują zwolennicy pozostania w Kanadzie. Według ostatnich sondaży zwolennikami takiego rozwiązania jest ok. 70 proc. mieszkańców Quebecku.

Kanada. Alberta przeciwko niepodległości

Quebec nie jest jedyną prowincją Kanady, która rozważa niepodległość. W tym tygodniu w Albercie odbyło się referendum. Jedno z pytań dotyczyło przyszłości regionu jako części Kanady.

Głosujący zostali zapytani, czy lokalny rząd "powinien rozpocząć prawny proces wymagany przez kanadyjską konstytucję, by zorganizować referendum w prowincji, czy Alberta powinna czy też nie oddzielić się od Kanady".

Secesjoniści doznali jednak porażki. Przeciwko rozpoczęciu procesu dążącego do niepodległości opowiedziało się bowiem 76,5 proc. głosujących, natomiast za odłączeniem prowincji zagłosowało 23,5 proc.

Zadowolenie z wyniku referendum wyraził premier Kanady Mark Carney. "Mieszkańcy Alberty dokonali jasnego wyboru. (...) Zdecydowali się na jedność, wspólne budowanie przyszłości i wzajemną troskę" - stwierdził.

Podziel się opinią na temat odsłuchu artykułów w portalu Interia. Kliknij, aby przejść do ankiety, otwiera się w nowym oknie

"Polityczny WF": "Kwestia dwóch miesięcy". Co rządzący zrobią z TK? INTERIA.PL


View the original on Interia →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.