IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia dla 4 województw

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 18 sierpnia (05:23)
IMGW wydał ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia dla czterech województw we wschodniej i centralnej Polsce. Alertem hydrologicznym II stopnia zostało objęte część woj. warmińsko-mazurskiego. Ostrzeżenia te potrwają najpóźniej do wtorkowego południa.
IMGW wydał ostrzeżenia I stopnia dla 4 województw /Shutterstock
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia przed gwałtownym wzrostem stanów wody. Ostrzeżeniem tym do wtorku, najpóźniej do godz. 13 objęty został obszar województw: podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego oraz północnej części woj. lubelskiego.
„W związku z prognozowanymi intensywnymi opadami deszczu, którym towarzyszyć będą burze, na rzekach spodziewane są wzrosty poziomu wody” - ostrzega IMGW.
Według Instytutu, lokalnie w miejscu wystąpienia szczególnie intensywnego opadu wzrosty mogą mieć charakter gwałtowny do strefy stanów wysokich. Punktowo istnieje możliwość również przekroczenia stanów ostrzegawczych.
Ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia przed wezbraniem z przekroczeniem stanów ostrzegawczych zostało wydane dla części woj. warmińsko-mazurskiego. Potrwa ono do wtorku do godz. 8.
IMGW informuje, że w związku ze spływem wód opadowych na rzece Łyna w profilu Olsztyn-Kortowo spodziewany jest wzrost stanu wody, z możliwością osiągnięcia i niewielkiego przekroczeniem stanu ostrzegawczego.
Ostrzeżenie hydrologiczne I stopnia oznacza, że stany wody (obserwowane lub prognozowane) układają się w strefie poniżej stanów ostrzegawczych, przy czym możliwe jest ich lokalne, krótkotrwałe osiągnięcie bądź przekroczenie. Natomiast ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia oznacza, że stany wody (obserwowane lub prognozowane) układają się w strefie powyżej stanów ostrzegawczych, z tendencją wzrostową stanu wody i możliwością krótkotrwałego przekroczenia stanów alarmowych.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.