Amerykański miliarder o Polsce. Krótki wpis
"Twardo bronimy granicy przed nielegalną migracją, mamy własną politykę azylową (nie przyjmujemy wniosków), deportujemy tych, którzy łamią polskie prawo. W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni. To usłyszeli ode mnie liderzy Europy w Brukseli" - podsumował Donald Tusk.
Amerykański miliarder zareagował na słowa Tuska
Na jego publikację błyskawicznie zareagował amerykański miliarder i finansista, CEO funduszu hedgingowego Pershing Square Capital Management Bill Ackman, pisząc: "Polska powinna być wzorem dla reszty Europy".
Polski premier w piątek wrócił do kraju z Brukseli, gdzie uczestniczył w unijnym szczycie.
Szef polskiego rządu rozpoczął wizytę w stolicy Belgii od środowego spotkania z przywódcami Grupy Wyszehradzkiej. W czwartek, jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Europejskiej, uczestniczył w spotkaniach: Przyjaciół Spójności, koordynacyjnym "Northern Nine", szczycie Europejskiej Partii Ludowej, a także w spotkaniu z przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertą Metsolą. Wieczorem w kuluarach szczytu spotkał się także z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
W piątek premier na zaproszenie szefów rządów Włoch, Danii i Holandii wziął udział w nieformalnym spotkaniu nt. migracji, a następnie uczestniczył w sesji roboczej Rady Europejskiej.
Temat migracji, odnosząc się do zamieszek we Francji, poruszył też w niedzielę w swoim wpisie premier Węgier Peter Magyar, który przekazał, że "w obliczu tego bezsensownego zniszczenia i nieusprawiedliwionej przemocy powinno być już dla wszystkich jasne, dlaczego Węgry opowiadają się za jak najostrzejszym podejściem do kwestii migracji".
"Z Francji napływają szokujące nagrania i zdjęcia. W wyniku eskalacji wandalizmu i przemocy, do której dochodzi w ostatnich dniach, zniszczono zabytkowe budynki, setki policjantów odniosły obrażenia, a straty materialne są ogromne" - podkreślił Magyar, dodając, że w związku z wydarzeniami "niezależnie od jakiejkolwiek presji, Węgry nie złagodzą ochrony swoich granic zewnętrznych ani swojej polityki imigracyjnej".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.