Działo się w nocy. Trump grozi aneksją Ormuzu i atakiem na Iran
Zapraszamy na skrót wydarzeń z nocy, czyli najważniejsze i najciekawsze materiały wybrane przez redakcję Wirtualnej Polski. Znajdziesz go codziennie o 6.30 na stronie głównej WP.
Napięcie na linii USA - Iran
Prezydent USA Donald Trump wygłosił w Nowym Jorku oświadczenie, w którym nakreślił plany działań wobec Iranu. Przywódca zapowiedział zmasowany atak gospodarczy na ten kraj oraz włączenie strategicznej cieśniny Ormuz w granice Stanów Zjednoczonych.
- Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno... Wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych - zadeklarował Donald Trump.
Irańskie władze stanowczo odpowiedziały na amerykańskie groźby. Wiceminister spraw zagranicznych Iranu Kazem Gharibabadi zamieścił w serwisie X wpis, w którym kategorycznie odrzucił roszczenia Waszyngtonu.
Koniec misji USS Abraham Lincoln i reakcja armii
Donald Trump odniósł się również do przedłużającej się misji lotniskowca USS Abraham Lincoln. Potwierdził on, że okręt wkrótce opuści Bliski Wschód i zostanie zastąpiony przez inną, podobną jednostkę (według doniesień dziennika "Wall Street Journal" będzie to bazujący w Japonii USS George Washington).
Amerykańscy Demokraci w Kongresie domagali się od armii wyjaśnień po licznych doniesieniach o skandalicznych warunkach sanitarnych i żywieniowych oraz pogarszającym się zdrowiu psychicznym członków załogi. Do tych zarzutów odniósł się p.o. sekretarza Marynarki Wojennej Hung Cao, który stanowczo odrzucił oskarżenia polityków i doniesienia prasowe.
"Niestety media próbują przedstawiać naszych żołnierzy jako ofiary. Jest to nie tylko nieuczciwe, ale także odwraca uwagę od wroga i zagrożenia" - napisał w wydanym oświadczeniu przedstawiciel amerykańskiego rządu, zapewniając, że niewielka liczba przypadków zaburzeń psychicznych została poddana sprawnemu leczeniu.
Luigi Mangione przyznaje się do morderstwa
Za oceanem doszło także do zwrotu w procesie Luigiego Mangionego. 28-latek przyznał się w sądzie federalnym do zastrzelenia w grudniu 2024 roku Briana Thompsona, 50-letniego prezesa firmy ubezpieczeniowej UnitedHealth. W notatniku zatrzymanego zbrodniarza zabezpieczono wcześniej jednoznaczne zapiski.
"W końcu czuję się pewny co do tego, co zrobię. Celem są ubezpieczenia" - zanotował Luigi Mangione przed dokonaniem morderstwa na Manhattanie.
W odpowiedzi na piątkowe przyznanie się do winy, obrona 28-latka złożyła wniosek o całkowite oddalenie stanowych zarzutów w Nowym Jorku, powołując się na zakaz podwójnego sądzenia za ten sam czyn. Prokuratorzy federalni zapowiadają z kolei, że będą domagać się dla oskarżonego kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia.
Polak relacjonuje ucieczkę przed pożarem w Chorwacji
Na południu Europy wciąż trwają zmagania z pożarami. W pobliżu chorwackiego miasta Omisz wybuchł ogień, który wymusił ewakuację ponad dwóch tysięcy osób. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór poinformował, że w wyniku tego żywiołu ucierpiało czterech obywateli Polski, a jedna z tych osób przebywa na oddziale intensywnej terapii.
Kulisami ewakuacji podzielił się polski dziennikarz Dawid Kierczak, który przebywał w Chorwacji z rodziną na wakacjach.
- Wszystko działo się naprawdę błyskawicznie. Kiedy tylko wyszliśmy popływać w basenie wieczorem, poczuliśmy zapach jakby grilla. Zobaczyłem tylko czerwoną łunę nad apartamentem - relacjonował w stacji TVN24 polski turysta. Dodał on również, że akcję ratunkową utrudniała panująca na wybrzeżu wichura, a turyści wyjeżdżający nieco później musieli porzucać swoje samochody na zakorkowanych drogach.
Dwie ofiary trzęsienia ziemi we wschodniej Indonezji
Wschodnia Indonezja liczy straty po silnym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,7. Epicentrum wstrząsów, które rozpoczęły się nad ranem czasu lokalnego, znajdowało się 68 kilometrów od miasta Ende u wybrzeży wyspy Flores. Władze poinformowały o znalezieniu dwóch ciał.
- Na tym etapie mamy do czynienia z dwiema ofiarami śmiertelnymi, mężczyzną i kobietą - przekazał przedstawiciel indonezyjskiej agencji zarządzania kryzysowego.
Indonezyjska agencja geofizyczna BMKG wydała po wstrząsach ostrzeżenie przed falami tsunami i zaapelowała o pilną ewakuację z plaż, jednak po kilku godzinach alarm ten został oficjalnie odwołany.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.