InquirerSara Duterte says to avail all remedies amid grave threats rapsPunchWhy AI cannot replace actors — FilmmakerDaily MaverickESCAPE: How a humble Soweto parkrun cultivates joy and community in a neglected parkThe Jerusalem PostIsrael warned of potential Hamas kidnapping operation years before Oct. 7, IDF col. claims - reportCNN TürkOpenAI ve Samsung arasındaki yakınlaşmaRTP DesportoJames Rodríguez regressa ao futebol colombianoBollywood HungamaBipasha Basu seeks Tukaram Mundhe’s help after she finds worms in protein powder: “You are our only hope”Inquirer EntertainmentAi-Ai delas Alas says ‘not affected’ by ex Gerald Sibayan’s new marriageוואלהצה"ל ושב"כ: חיסלנו את מפקד חטיבת חאן יונס בזרוע הצבאית של חמאסWirtualna PolskaWojna o Trybunał. Czarzasty odmawia Nawrockiemu i żąda ślubowania BerkaDaily MailMy husband will leave our home to his two children, can I carry on living here if he dies first?ColliderOnly 10 Anime Series From the 1990s Are True Masterpieces
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Anatomia wycieku. "Kto dostanie dane medyczne, może zrobić wszystko"

Translate
Miesiąc temu wyciekły dane medyczne niemal 19 milionów osób. Połowa Polaków mogła stracić poczucie bezpieczeństwa i intymności. Wciąż nie wiedzą, jakie dane, recepty i informacje z ich wizyt lekarskich znalazły się w rękach hakerów. Analiza sytuacji ujawnia skalę zaniedbań ze strony państwa. A rozsyłane do poszkodowanych SMS-y dowodzą, że zostali pozostawieni sami sobie. Artykuł dostępny w subskrypcji

29 sierpnia, ostatnia sobota wakacji. Internetowa kolejka do opublikowanej właśnie w serwisie bezpiecznedane.gov.pl bazy liczy kilka tysięcy osób. Wszyscy chcą sprawdzić, czy ich numer PESEL znalazł się w wycieku danych medycznych firmy MyDr. Opinia publiczna dowiedziała się o incydencie 12 sierpnia.

Szanse, a raczej pech, że dany PESEL był w skradzionej bazie, są duże. Właściwie pół na pół. Wyciek dotyczy bowiem danych niemal połowy Polaków.

Kilka godzin od publikacji na rządowej stronie w kolejce do sprawdzenia wciąż czeka jakieś półtora tysiąca osób. "To i tak szybciej niż na NFZ" - żartują internauci.

To czarny humor, bo sprawa jest poważna.

Czerwona ikonka ostrzega Kamila, że jego dane znalazły się w skradzionej bazie.

Czujesz dym - zakładaj, że się pali

- Wyobraź sobie, że biorę do ręki twój telefon - mówi Kamil Porembiński, ekspert do spraw cyberbezpieczeństwa (tak, między innymi jego to dotknęło). - Aparat zostawiłaś odblokowany, nie jesteś w stanie sprawdzić, co zobaczyłem w twoich zakładkach i aplikacjach. Zakładasz więc, że widziałem wszystkie SMS-y, zdjęcia i wiadomości. Tak właśnie powinien zareagować MyDr. Jeśli czujesz dym, zakładasz pożar - tłumaczy.

Jemu i milionom innych Polaków minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski radzi na konferencji prasowej 12 sierpnia: - Wystarczy wyjąć aplikację mObywatel i zastrzec swój numer PESEL.

I dodaje, że jeśli ktoś aplikacji nie ma, "niech idzie do urzędu".

- Mój PESEL jest jawny. Jestem przedsiębiorcą. PESEL jest tu najmniejszym problemem. Ja chcę wiedzieć, od którego lekarza moje dane wyciekły. Ktoś coś wie, a ja nie wiem, co on wie i skąd. Ani w jaki sposób to wykorzystuje - denerwuje się Kamil.

Ilość danych, jaką zgromadziła firma MyDr, wielu zaskoczyła

Ilość danych, jaką zgromadziła firma MyDr, wielu zaskoczyła

Dane medyczne to nie tylko PESEL. To adres zamieszkania. Numer telefonu. Adres mailowy. Recepty. Leki. Skierowania. Historia wizyt, w tym tych dotyczących chorób, o których nie chcemy innych informować.

Dlatego rada "zastrzeż PESEL" to żadne rozwiązanie w tym wypadku. Jak zastrzec diagnozy, recepty, historię wizyt?

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.