Egzotyczny gość skosztował roślin w ogrodzie i wszedł do domu
Egzotyczne zwierzę rozgościło się w jego domu
Źródło wideo: Gmina Leoncin
Źródło zdj. gł.: Gmina Leoncin
"W piątkowy poranek na jednej z posesji na terenie naszej gminy pojawił się niespodziewany gość - jeżozwierz. Egzotyczny osobnik najpierw skosztował ogródkowych roślin, a gdy właściciel informował nas o jego obecności, ten dostał się do domu" - czytamy na facebookowej stronie gminy Leoncin.
Jeżozwierz wszedł do domu w gminie Leoncin
Źródło zdjęcia: Gmina Leoncin
To jeden z trzech uciekinierów
Jeżozwierz z Leoncina to jeden z poszukiwanych od kilku dni uciekinierów z prywatnej hodowli. Pierwszy został schwytany we wtorek na ulicy Zachodniej w Łomiankach.
"W godzinach popołudniowych udało nam się odłowić drugiego z trzech poszukiwanych jeżozwierzy. Zwierzę zostało zlokalizowane w okolicach Krubiczewa, gmina Leoncin. Został poddany ocenie lekarsko-weterynaryjnej w Grodzisku Mazowieckim. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że zwierzę jest zdrowe i w dobrej kondycji" - poinformowała Fundacja Kopytka z nadzieją - Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich
Jeżozwierz widywany na Bemowie
Wciąż trwają poszukiwania trzeciego uciekiniera. W ostatnim czasie widywany był na warszawskim Bemowie.
"Zdjęcia i nagrania nadsyłane przez mieszkańców potwierdzają kolejne zgłoszenia i pozwalają nam coraz dokładniej określić obszar, po którym porusza się zwierzę. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że jeżozwierz przemieszcza się wzdłuż trasy po stronie ul. Obrońców Tobruku i krąży w promieniu mniej więcej dwóch-trzech kilometrów od Fortu Bema. To właśnie mieszkańców Bemowa, Fortu Bema oraz okolic ul. Obrońców Tobruku prosimy teraz o szczególną czujność. Zaglądajcie również na osiedlowe podwórka, tereny zielone i miejsca, w których zwierzę może próbować znaleźć schronienie" - apeluje Fundacja Kopytka z nadzieją - Azyl dla Zwierząt leśnych i gospodarskich.
Przedstawicie fundacji przypominają, że jeżozwierz jest dużym, silnym zwierzęciem, które w sytuacji zagrożenia może się bronić. Jego kolce mogą spowodować poważne obrażenia zarówno u człowieka, jak i psa.
Co zrobić, jeśli spotkasz jeżozwierza?
W przypadku napotkania jeżozwierza nie można próbować łapać go samodzielnie. Jeżozwierz nie wystrzeliwuje kolców, ale w sytuacji zagrożenia może nastroszyć je i gwałtownie skierować tylną część ciała w stronę napastnika. Kontakt z kolcami może spowodować poważne obrażenia.
Nie należy go zaganiać, osaczać ani próbować chwytać przez koce czy przypadkowe siatki. Najlepiej obserwować zwierzę z bezpiecznej odległości, zanotować dokładne miejsce i godzinę oraz - jeżeli jest to możliwe - wykonać zdjęcie lub nagranie i przekazać informację fundacji.
"Zachowaj bezpieczny dystans i nie otaczaj zwierzęcia. Zostaw mu możliwość odejścia. Nie szczuj go psem. Psa należy natychmiast zapiąć na smycz i odprowadzić. Próba zaatakowania jeżozwierza może skończyć się wbiciem wielu kolców w pysk zwierzęcia. Nie próbuj zaganiać go kijami, siatkami, kocami ani innymi przedmiotami. Odłów takiego zwierzęcia wymaga odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. Nie karm go i nie próbuj zwabiać do samochodu, garażu czy pomieszczenia" – zaapelowała fundacja.
W razie zauważenia jeżozwierza należy dzwonić do fundacji pod numer 883 720 000. Fundacja jest organizacją przygotowaną na specjalistyczny odłów takich zwierząt.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.