Poseł Konfederacji obraził reporterkę. "Naczelni" wzburzeni słowami posła Konfederacji
— Gratulacje dla rodziców, wychowali pana odpowiednio. Naprawdę powinni być z pana dumni. Zaszedł pan wysoko, bardzo się cieszę, że m.in. z moich pieniędzy pan tę funkcję sprawuje — ironizuje redaktor naczelny Onetu.
Węglarczyk ostro o Berkowiczu
Czytaj nas częściej w Google
— Wyborcy Konfederacji pochwalają takie zachowanie, dlatego mówię, że nie mam żadnej wątpliwości panie Berkowicz, że to działa i że pan będzie w następnym Sejmie. Co do tego nie mam wątpliwości żadnych — mówi dziennikarz. — Takie mamy czasy, że chamy i buraki mają lepiej — dodaje.
Węglarczyk zwraca również uwagę na to, że media nie mogą już w 100 proc. cytować sejmowych stenogramów. Dlaczego? — Znalazły się tam słowa, których nie wolno w telewizji wygłaszać. Nie możesz ich powiedzieć publicznie na wideo, bo YouTube cię zablokuje, ale na sali sejmowej nie ma żadnego problemu. One są w stenogramie, możecie sobie państwo poszukać — wyjaśnia dziennikarz.
— Może to jest do przemyślenia dla wszystkich, którzy w przyszłym roku pójdą do wyborów, wrzucą głos na swojego kandydata czy kandydatkę do urn, żeby teraz słuchali tego, co oni mówią. Szczególne takie baczenie na pana Berkowicza — podsumowuje Magdalena Rigamonti.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.