Nadciągają potężne wyże. Tak wyglądają mapy opadów dla Polski na kolejne dni [POGODA]
Choć zbliżamy się już do połowy października, sumy opadów w tym miesiącu są bardzo niskie. W większości kraju spadło zaledwie kilka bądź kilkanaście mm wody, co przekłada się na nie więcej niż 20-30 proc. miesięcznej normy. Najgorzej sytuacja wygląda w rejonie Kłodzka, gdzie ostatnie dwa tygodnie przyniosły niespełna 2 mm deszczu, czyli 4 proc. średniej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Kolejne dni zapowiadają się sucho, a temperatura będzie niestabilna. Mamy nowe prognozy pogody
Czytaj nas częściej w Google
Ten rok jest na dobrej drodze do tego, by przynajmniej miejscami stać się najsuchszym w historii pomiarów. W ciągu nadchodzących siedmiu dni nie ma szans na przełom w pogodzie. Nad północną i zachodnią Europą nadal dominować będą wyże, które sięgną również Polski. Dla nas oznacza to przewagę stabilnej, wyżowej aury, tylko czasami z niewielkim, przelotnym deszczem i z częstymi rozpogodzeniami. Od piątku zaczną jednak tworzyć się liczne, gęste mgły i zamglenia, które punktowo mogą utrzymywać się również w ciągu dnia.
Cała Polska będzie doświadczała wyraźnych niedoborów opadów
tropicaltidbits.com
Prognozujemy, że do czwartku słaby deszcz najczęściej ma padać na wschodzie i południowym wschodzie. Następnie w piątek opady ustąpią, ale w weekend i na początku tygodnia wrócą do województw wschodnich i częściowo na północ. Poza tym na bardziej wilgotną aurę nie ma szans, co pokazuje poniższa mapa. Wynika z niej, że do przyszłej środy na przeważającym obszarze kraju spadnie zaledwie do 5 mm wody. Najwięcej deszczu pojawi się na Podkarpaciu, głównie na wschodzie oraz południu regionu, ale nie będą to szczególnie wysokie wartości — punktowo do 20-30 mm.
Tylko na południowym wschodzie nadchodzący tydzień może przynieść trochę więcej deszczu
Arkadiusz Płachta / Onet
Taka sucha, choć mglista pogoda, pójdzie w parze ze zróżnicowanymi temperaturami. Najbliższe dni będą cieplejsze i zwłaszcza na zachodzie w piątek jest szansa na niemal 20 st. C. W weekend znów zrobi się chłodniej i miejscami odnotujemy nie więcej niż 10 st. C. Nocami cały czas możliwe są większe spadki temperatury, a nawet przymrozki, nie tylko przygruntowe.
Prognoza temperatury maksymalnej w Polsce w kolejnych dniach
IMGW-PIB METEO POLSKA
Jeszcze większe zawirowania w temperaturze mogą nas czekać w trzeciej dekadzie października. Niewykluczone, że jej początek przyniesie kolejne ocieplenie i gdzieniegdzie, głównie na zachodzie i południu, nawet powyżej 15 st. C. Około 25.10 prognozy podtrzymują jednak ryzyko większego tąpnięcia w pogodzie i sporego ochłodzenia. Mogłoby ono sprowadzić do większości Polski temperatury poniżej 10 st. C w ciągu dnia i regularne przymrozki nocami.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.