Bułgaria wybrała prezydenta. Będzie zbliżenie z Rosją?

Iliana Jotowa została wybrana na prezydenta Bułgarii, zdobywając 57,6 proc. głosów w drugiej turze wyborów. To pierwsza kobieta w historii kraju, która obejmie ten urząd. Jej zwycięstwo oznacza nie tylko przełom w bułgarskiej polityce, ale także zapowiada kontynuację dotychczasowego kursu państwa na arenie międzynarodowej.
Iliana Jotowa (fot. DOBRIN KASHAVELOV) /AFP/East News
W poniedziałek Centralna Komisja Wyborcza Bułgarii ogłosiła oficjalne wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich. Iliana Jotowa, dotychczasowa pełniąca obowiązki głowy państwa, zdobyła 57,6 proc. głosów, pokonując byłego premiera technicznego Andreja Giurowa, który uzyskał 39,5 proc. poparcia. Tym samym Jotowa została pierwszą kobietą wybraną na urząd prezydenta w kraju.
Zwycięstwo Jotowej to także wzmocnienie pozycji premiera Rumena Radewa, który poparł jej kandydaturę. Radew, sprawował urząd prezydenta od 2017 roku, ustąpił w styczniu, by wziąć udział w wyborach parlamentarnych i zakończyć trwający kryzys polityczny. Jego koalicja, Postępowa Bułgaria, zdobyła w kwietniu bezwzględną większość w parlamencie, co otworzyło drogę do stabilizacji sceny politycznej.
Program Jotowej: balans między Europą a Rosją
62-letnia Iliana Jotowa podczas kampanii wyborczej zapowiadała kontynuację polityki swojego poprzednika. Jej program zakłada utrzymanie proeuropejskiego kursu Bułgarii, ale jednocześnie dążenie do poprawy relacji z Rosją. Jotowa opowiada się za zniesieniem sankcji wobec Moskwy, argumentując, że kraj powinien prowadzić bardziej zrównoważoną politykę zagraniczną.
Nowa prezydentka podziela także stanowisko Radewa w sprawie wojny w Ukrainie. Jotowa wielokrotnie podkreślała, że konflikt ten nie ma rozwiązania militarnego i należy dążyć do jego zakończenia na drodze dyplomatycznej. Sprzeciwiała się dalszej pomocy wojskowej dla Kijowa, co spotkało się z krytyką ze strony prozachodnich ugrupowań.
Jej rywal, Giurow, wspierany przez prozachodnie ugrupowania reformatorskie, od lat deklaruje poparcie dla Ukrainy. Jako premier rządu tymczasowego w marcu 2026 roku podpisał z Kijowem porozumienie o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.
Podzielone społeczeństwo
Choć większość ugrupowań parlamentarnych w Bułgarii opowiada się za prozachodnim kierunkiem polityki, społeczeństwo pozostaje podzielone. W kraju wciąż silne są prorosyjskie sympatie, wynikające z historycznych i kulturowych więzi z Rosją.
Dodatkowym wyzwaniem dla nowej prezydentki są rosnące napięcia w regionie Morza Czarnego. W ostatnim miesiącu doszło tam do serii ataków dronów na statki handlowe, w których zginęło co najmniej 24 marynarzy. Wydarzenia te zwiększyły obawy przed rozszerzaniem się skutków wojny w Ukrainie. Zarówno Iliana Jotowa, jak i jej rywal Andrej Giurow, stanowczo potępili te ataki.
W Bułgarii większość władzy wykonawczej spoczywa w rękach parlamentu i rządu, jednak prezydent odgrywa istotną rolę jako zwierzchnik sił zbrojnych. Głowa państwa ma prawo weta wobec ustaw, mianuje ambasadorów oraz podpisuje umowy międzynarodowe. Prezydent wybierany jest w wyborach powszechnych na pięcioletnią kadencję, z możliwością jednej reelekcji.
Kim jest Iliana Jotowa?
Iliana Jotowa to doświadczona polityczka, która swoją karierę rozpoczęła w latach 90. jako dziennikarka telewizyjna. Następnie weszła do polityki, zdobywając mandat deputowanej do parlamentu Bułgarii, a później do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Socjalistycznej. W latach 2016 i 2021 została wybrana na stanowisko wiceprezydenta u boku Rumena Radewa. Po jego ustąpieniu w styczniu 2026 roku, Jotowa pełniła obowiązki głowy państwa.
Zaprzysiężenie Iliany Jotowej na urząd prezydenta zaplanowane jest na 22 stycznia 2027 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.