Nagła decyzja SpaceX w Ukrainie. "To nie może być zbieg okoliczności"
Ograniczenia wprowadzono w wtorku na środę. Jak poinformował Serhij Beskrestnow, znany jako "Flash", doradca prezydenta Ukrainy ds. innowacji technologicznych w siłach zbrojnych, SpaceX zmieniło zasady działania terminali Starlink podczas ruchu. Ukraińscy wojskowi nie zostali uprzedzeni o tej zmianie.
"Nasze siły obronne nie otrzymały ostrzeżenia o tym ograniczeniu, co doprowadziło do zakłócenia kilku misji" - napisał Beskrestnow, cytowany przez Reutersa.
Problemy z działaniem Starlinka potwierdziło agencji również źródło w 7. Korpusie Szybkiego Reagowania, działającym na południowo-wschodnim odcinku frontu.
Starlink w Ukrainie ograniczony. Doradca prezydenta wskazuje na politykę
Beskrestnow powiązał nagłe ograniczenia z sytuacją polityczną. - Oczywiste jest, że to działanie nie może być zbiegiem okoliczności i wiąże się z obecną sytuacją polityczną - ocenił, cytowany przez agencję UNIAN.
Jeszcze dalej poszedł ukraiński aktywista i wolontariusz Serhij Sternenko. Zasugerował, że SpaceX mogło ograniczyć działanie systemu na prośbę administracji prezydenta USA Donalda Trumpa. Udział amerykańskich władz oraz polityczny motyw decyzji nie zostały jednak niezależnie potwierdzone - zaznacza portal "The New Voice of Ukraine".
ZOBACZ: Drony i pociski manewrujące dla Mi-8? Rosja testuje nowe podwieszenia
Według Beskrestnowa zmiana dotyczy wojskowego pakietu usług Starshield. Terminale mają tracić połączenie podczas przemieszczania się z prędkością przekraczającą około 160 km/h. Chodzi o prędkość ruchu urządzeń, a nie szybkość transmisji danych.
Sternenko przekazał później, że otrzymał od wojskowych także zgłoszenia o zrywaniu łączności już przy prędkości 60-70 km/h. Jednocześnie zaznaczył, że zwykłe terminale nadal działają.
Starlink ma istotne znaczenie dla ukraińskich działań bojowych. Armia korzysta z tysięcy terminali do komunikacji na froncie oraz części operacji z użyciem dronów. Zakłócenia połączenia mogą więc utrudniać wykonywanie zadań przez żołnierzy i operatorów bezzałogowców.
Napięcia między Trumpem a Zełenskim
Ograniczenia pojawiły się po kolejnych krytycznych wypowiedziach Donalda Trumpa pod adresem Wołodymyra Zełenskiego. 10 października prezydent USA zarzucił ukraińskiemu przywódcy, że nie zakończył wojny, i wezwał do wyboru nowego prezydenta Ukrainy. Przekazał również, że domagał się od Kijowa zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie.
W tę dyskusję włączył się właściciel SpaceX Elon Musk, który napisał na platformie X, że Zełenski "posunął się za daleko". Ukraiński prezydent odpowiedział, że Trump i Musk obwiniają go za kontynuowanie wojny, ponieważ nie potrafią powstrzymać Władimira Putina.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.