Tragedia w zoo. Mężczyzna wskoczył do wybiegu dla tygrysów

Nie żyje mężczyzna, który w sobotę wskoczył do wybiegu dla tygrysów w ogrodzie zoologicznym Yorkshire Wildlife Park niedaleko Doncaster. Zwierzęciu nic się nie stało.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
Policja Yorkshire dostała informację o incydencie w sobotę o 13:35 czasu miejscowego. Ze zgłoszenia wynikało, że nieuprawniona osoba znalazła się na terenie wybiegu dla tygrysów. Wielki kot w odpowiedzi zaatakował mężczyznę.
Na miejscu pojawiło się pogotowie, które udzieliło pomocy mężczyźnie, ale jego obrażenia były tak duże, że nie udało się go uratować. Rodzina mężczyzny została poinformowana o śmierci krewnego i otrzymała odpowiednie wsparcie psychologiczne.
Tygrys nie odniósł żadnych obrażeń. Nie zagraża społeczeństwu – podkreśliła policja.
Ogród zoologiczny był ewakuowany, a w niedzielę nie został otwarty. Władze obiektu wydały komunikat w sprawie tragedii.
„Jesteśmy głęboko zasmuceni dzisiejszym tragicznym wydarzeniem. Nasze myśli i szczere wyrazy współczucia kierujemy do rodziny i bliskich osoby, która straciła życie. Ściśle współpracujemy z policją i odpowiednimi władzami i prosimy o uszanowanie prywatności osób dotkniętych tą tragedią w tym niezwykle trudnym czasie” – zaznaczono.
„Kraina tygrysów” od 2011 roku
Yorkshire Wildlife Park rozpoczął działalność w 2009 roku, a jedna jego głównych atrakcji - „Kraina tygrysów” - została otwarta w 2011 roku. Ma ona powierzchnię około 0,8 hektara - podaje AP. Żyją w niej zagrożone wyginięciem tygrysy amurskie, zwane także tygrysami syberyjskimi. Jak informuje park na swojej stronie internetowej, na terenie wybiegu znajduje się podwyższona kładka o długości 300 metrów, z której zwiedzający mogą obserwować wielkie koty przemierzające lasy i łąki oraz bawiące się w basenie przy wodospadzie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.