Katastrofalny błąd Szczęsnego. Gol za golem w meczu Barcelony

Wojciech Szczęsny niespodziewanie musiał stanąć w bramce FC Barcelona i popełnił koszmarny błąd. Mimo to w środowy wieczór na Camp Nou „Duma Katalonii” rozbiła 7:2 Racing Santander w meczu hiszpańskiej Primera Division.
Wojciech Szczęsny, fot. GONGORA, Nur Photo /East News
FC Barcelona wygrała szósty ligowy mecz z rzędu. Bramkarz gospodarzy Joan Garcia doznał kontuzji i w drugiej połowie zastąpił go Wojciech Szczęsny.
Barcelona objęła prowadzenie w 8. minucie. Po strzale z dystansu Portugalczyka Joao Cancelo piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do bramki. Z rzutu karnego na 2:0 podwyższył Brazylijczyk Raphinha.
Senegalczyk Maguette Gueye zdobył bramkę kontaktową. Następnie Cancelo ponownie kapitalnie uderzył z dystansu. Portugalczykowi nie przypisano jednak gola, gdyż piłki dotknął jeszcze napastnik Racingu Asier Villalibre.
Do przerwy „Duma Katalonii” prowadziła 4:1, bo drugiego gola strzelił Raphinha. Pod koniec pierwszej połowy Lamine Yamal zmarnował rzut karny. Jego strzał obronił Julen Agirrezabala.
Szczęsny się nie popisał
Szczęsny zawinił przy utracie bramki na 4:2, którą zdobył Marokańczyk Yassir Zabiri. 36-latek nieudolnie próbował wykonać zwód i stracił piłkę we własnym polu bramkowym.
To jeszcze bardziej zmobilizowało piłkarzy Barcelony. Raphinha skompletował hat-tricka, a kolejne gole strzelili Brazylijczyk Gabriel Jesus i Yamal.
Rekord Realu zagrożony
Drużyna trenera Hansiego Flicka może pobić rekord Realu Madryt Jose Mourinho, który w sezonie 2011/12 strzelił 121 goli w lidze hiszpańskiej - średnia 3,18 na mecz. Barcelona w tym sezonie zdobyła 28 bramek, co daje średnią 4,67.
W innych środowych spotkaniach Deportivo La Coruna przegrało z Sevillą 0:1, natomiast Atletico Madryt wygrało z Osasuną Pampeluna 4:0. Mecz Levante - Athletic Bilbao został przełożony ze względu na ulewę.
Po sześciu kolejkach Barcelona ma 18 pkt i prowadzi w hiszpańskiej lidze. Drugie miejsce zajmuje Real Madryt, który wywalczył 15 pkt. Trzecie z dorobkiem 13 pkt jest Atletico.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.