Serbia bez prezydenta. Vuczić ma nowy plan
Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić złożył w niedzielę rezygnację, aby wystartować w październikowych wyborach parlamentarnych jako kandydat na premiera. Głosowanie zaplanowano na 25 października.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Angelina Katsanis
Vuczić ogłosił decyzję podczas wystąpienia dla dziennikarzy w Belgradzie. - Jestem wdzięczny obywatelom, którzy dwukrotnie obdarzyli mnie zaufaniem. Dzisiaj składam rezygnację - powiedział. Jego kandydaturę na szefa rządu wcześniej wskazała Serbska Partia Postępowa (SNS), którą współtworzył i której przez lata oficjalnie przewodził.
Kandydatura Vuczicia w wyborach parlamentarnych
O planowanej rezygnacji serbski prezydent mówił już wcześniej. Jej termin wyznaczył na 27 września, po powrocie z Nowego Jorku, gdzie uczestniczył w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. W niedzielę decyzja stała się faktem.
Rezygnacja nie oznacza końca kariery politycznej Vuczicia. Wręcz przeciwnie. Były już prezydent zamierza wystartować w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 25 października.
5 września rządząca Serbska Partia Postępowa (SNS) oficjalnie wskazała Vuczicia jako lidera swojej listy wyborczej oraz kandydata na premiera w przypadku zwycięstwa ugrupowania.
9 września Vuczić rozwiązał serbski parlament i oficjalnie rozpisał wybory na 25 października. Pierwotnie głosowanie parlamentarne miało odbyć się dopiero w 2027 roku.
Vuczić po rezygnacji będzie prowadził kampanię jako zwykły obywatel. Jego odejście z urzędu prezydenta pozwala mu aktywnie zaangażować się w kampanię wyborczą bez łączenia działalności partyjnej z pełnieniem funkcji głowy państwa.
Aleksandar Vuczić kierował już serbskim rządem w latach 2014-2017. W 2017 roku objął urząd prezydenta. Obecna kadencja jest jego drugą i zarazem ostatnią zgodnie z serbskimi przepisami.
Przedterminowe wybory prezydenckie
Rezygnacja Vuczicia oznacza również konieczność przeprowadzenia przedterminowych wyborów prezydenckich. Zgodnie z serbską konstytucją, w przypadku wcześniejszego zakończenia kadencji obowiązki głowy państwa przejmuje przewodniczący Zgromadzenia Narodowego. Funkcję tę pełni obecnie Ana Brnabić.
Brnabić może pełnić obowiązki prezydenta maksymalnie przez trzy miesiące. W tym czasie muszą zostać przeprowadzone wybory prezydenckie.
Oznacza to, że Serbia w najbliższych miesiącach czekają co najmniej dwa ważne głosowania: 25 października odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne, a następnie konieczne będzie przeprowadzenie wyborów prezydenckich.
Kryzys polityczny w Serbii
Serbska scena polityczna znajduje się jednocześnie pod silną presją społeczną. Od niemal dwóch lat w kraju trwają protesty kierowane przez studentów. Ich początkiem była katastrofa na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie w listopadzie 2024 roku, w której zginęło 16 osób. Protestujący domagali się m.in. rozliczenia odpowiedzialnych za tragedię oraz zmian w funkcjonowaniu państwa.
Przedterminowe wybory parlamentarne będą więc dla Vuczicia i jego ugrupowania kolejnym ważnym sprawdzianem politycznym. Sam polityk, mimo rezygnacji z urzędu prezydenta, pozostaje centralną postacią kampanii SNS i kandydatem tej partii do kierowania rządem.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.