Atak hakerów, skradziono miliardy dolarów. Szef Binance zabrał głos
Hakerzy zaatakowali Binance, największą giełdę kryptowalut na świecie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Al Drago/Bloomberg via Getty Images
Do ataku na giełdę kryptowalut doszło w czwartek. Choć hakerzy ukradli nawet sześć miliardów dolarów, zespołowi ekspertów udało się zamrozić około trzech miliardów dolarów z ukradzionych środków.
"Ściśle współpracujemy z organami ścigania, aby sprawa została odpowiednio rozwiązana" - zapewnił Teng.
- To największy atak hakerski w historii - powiedział agencji Reuters Aravind Srinivasan, szef działu transakcji pozagiełdowych (OTC) w dużej firmie z sektora kryptowalut, GSR.
Dyrektor generalny Binance Richard Teng
Źródło zdjęcia: Al Drago/Bloomberg via Getty Images
Firma TRM Labs, zajmująca się analityką w zakresie systemów blockchain, przypisała kradzież elitarnej północnokoreańskiej jednostce hakerskiej. Pangolin Intelligence - inna firma ze specjalizacją w śledzeniu transakcji blockchain z siedzibą w Singapurze - oświadczyła, że również uważa północnokoreańskich hakerów za sprawców ataku.
Dyrektor giełdy kryptowalut komentuje
Wcześniej przedstawiciele Binance poinformowali, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż atak przeprowadzono przy użyciu laptopa jednego z inżynierów, co "umożliwiło napastnikom uzyskanie dostępu do kontenera usługowego i wykonanie nieautoryzowanych transakcji wypłaty".
Teng potwierdził te informacje i dodał, że "napastnik nie wykorzystał po prostu uprawnień jednego inżyniera, nie było to także pojedyncze działanie typu 'jednym kliknięciem'". "Nasze śledztwo nie przypisało odpowiedzialności żadnej konkretnej osobie. Atak miał znacznie bardziej złożony przebieg" - stwierdził Richard Teng.
I want to speak to you directly about what happened.
— Richard Teng (@_RichardTeng) October 30, 2026
Bottom line - your money is safe, and we're covering every loss.
Our initial investigation suggests this security incident may have started with a compromised DevOps engineer's laptop. That gave an attacker access to a…
"Jak dotąd nie znaleźliśmy żadnych dowodów na wyciek kluczy do prywatnych portfeli" - powiedział szef Binance. Dodał, że giełda kryptowalut "pokryje wszystkie straty ze środków funduszu SAFU oraz ze środków własnych spółki".
SAFU (Secure Asset Fund for Users) to awaryjny fundusz ubezpieczeniowy utworzony przez Binance w lipcu 2018 roku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.