Aleksandar Vučić rezygnuje. Dymisja prezydenta Serbii
W niedzielę Aleksandar Vučić ogłosił swoją rezygnację, kończąc tym samym drugą kadencję prezydentury. Wcześniej przywódca - po wniosku premiera Djuro Macuta - zadecydował o rozwiązaniu parlamentu i wyznaczeniu daty przedterminowych wyborów parlamentarnych. Te odbędą się 25 października.
Zgodnie z pierwotnym terminem, druga kadencja powinna zakończyć się w połowie 2027 roku.
Vučić podał się do dymisji. Zostanie nowym premierem Serbii?
Swoją rezygnację z urzędu prezydent zapowiadał już w czerwcu. - Dziękuję partnerom koalicyjnym, którzy niejednokrotnie stali przy nas. Dziękuję, że byli z nami i wspólnie rozwijali Serbię. Jeszcze przez kilka tygodni będę prezydentem, a potem złożę rezygnację - mówił wówczas podczas wiecu w Belgradzie.
Serbska Partia Postępowa (SNS), której Vučić był współzałożycielem i przez wiele lat jej dowodził ogłosiła, że ustępujący prezydent jest jej kandydatem na premiera w nadchodzących wyborach.
ZOBACZ: "Marsz Zwycięzców" idzie po władzę w Serbii. Kraj przed szansą olbrzymiej zmiany
Za wcześniejszymi wyborami optowała opozycja i studencki ruch protestacyjny, zawiązany po katastrofie budowlanej na dworcu w Nowym Sadzie, do której doszło 1 listopada 2024 r. Zginęło wówczas 16 osób, a zdarzenie doprowadziło do masowych demonstracji w całym kraju.
Opozycja oskarża rządzących także o ograniczenie wolności mediów, tolerowanie przemocy politycznej, czy powiązania części polityków ze zorganizowaną przestępczością. Vučić konsekwentnie zaprzeczał tym oskarżeniom.
Z prawa na lewo i z powrotem. Chaotyczne sojusze ustępującego prezydenta
Vučić od lat w polityce międzynarodowej lawiruje między Brukselą, Waszyngtonem, Moskwą a Pekinem. Na Zachodzie postrzegany jest jako poplecznik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Belgrad z jednej strony aspiruje do członkostwa w Unii Europejskiej, z drugiej utrzymuje bliskie relacje polityczne i gospodarcze z Rosją.
ZOBACZ: Europejski kraj odmawia sankcji na Rosję. Prezydent rozwiązał parlament
Wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Belgradzie, do której doszło na początku sierpnia tego roku, dowodzi niejednoznacznego stanowiska Vučicia i jego środowiska politycznego wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej. SNS rządzi w Serbii od 2012 roku, a według komentatorów nadchodzące wybory będą najtrudniejszym sprawdzianem dla tej formacji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.