Dramat w Niemczech. Wilki zaatakowały dziecko na wybiegu
- Do ataku doszło na wybiegu wilków polarnych w Wildpark Johannismuhle w Baruth/Mark.
- Dziewczynka przebywała na terenie wybiegu z pracownicą parku i dwiema innymi uczestniczkami zajęć.
- Ranne dziecko trafiło śmigłowcem do szpitala.
- Park pozostanie zamknięty do 2 listopada, a jego ponowne otwarcie wymaga zgody właściwego urzędu.
Do zdarzenia doszło w środę w miejscowości Baruth/Mark, ok. 45 km na południe od Berlina. Jak podaje "Bild", policja otrzymała zgłoszenie o rannym dziecku około godz. 9:30. Funkcjonariusze ustalili, że 8-latka znajdowała się na wybiegu razem z pracownicą parku oraz dwiema innymi dziewczynkami. Pozostałe osoby nie doznały widocznych obrażeń.
Atak wilków podczas zajęć dla dzieci
Grupa uczestniczyła w zarezerwowanym programie opieki nad zwierzętami. Zajęcia odbywały się przed otwarciem obiektu dla odwiedzających. Dzieci miały towarzyszyć opiekunom przy codziennej pracy, a atak nastąpił podczas pojenia zwierząt na wybiegu wilków polarnych.
Pracownica parku zareagowała, osłaniając dwie pozostałe dziewczynki. Służby nadal ustalają, czy 8-latkę zaatakował jeden wilk, czy kilka zwierząt. Nie podano, w jaki sposób dziecko znalazło się w bezpośrednim zasięgu wilków.
Według dziennika "Bild" dziewczynka doznała poważnych obrażeń głowy. Śmigłowiec zabrał ją do Unfallkrankenhaus Berlin w dzielnicy Marzahn. Służby nie przekazały szczegółowych informacji o jej obecnym stanie zdrowia.
Policja bada możliwe zaniedbania
Rzeczniczka policji przekazała agencji dpa, że śledczy przesłuchiwali świadków i sprawdzali okoliczności obecności dzieci na wybiegu. - Badamy, czy doszło do zaniedbań - poinformowała. Postępowanie ma wyjaśnić, czy organizacja zajęć oraz zasady bezpieczeństwa odpowiadały wymaganiom.
Na stronie Wildpark Johannismuhle program "małego dnia opiekuna zwierząt" opisano jako ofertę dla dzieci od 10. roku życia. Zajęcia zaplanowano w godz. 7:20-13:30, a ich cena wynosiła 35 euro od osoby. 8-latka była więc młodsza niż minimalny wiek wskazany w internetowym opisie programu.
Przedstawiciele parku zadeklarowali współpracę z władzami, ale odmówili podania szczegółów ze względu na prowadzone postępowanie. "Bardzo ubolewamy nad tym zdarzeniem, a poszkodowana rodzina ma nasze pełne wsparcie" - przekazali w oświadczeniu.
Zamknięcie parku i kontrole bezpieczeństwa
Wildpark Johannismuhle poinformował o zamknięciu obiektu do 2 listopada. Władze powiatu Teltow-Flaming zastrzegły jednak, że wznowienie działalności będzie możliwe dopiero po uzyskaniu zgody właściwego urzędu. Zapowiedziano kontrolę weterynaryjną oraz przegląd procedur bezpieczeństwa.
Według władz powiatu podczas kontroli przeprowadzonej 23 lipca 2025 r. nie stwierdzono usterek ogrodzeń, które mogłyby mieć znaczenie dla bezpieczeństwa. Częściowa kontrola z 19 marca 2026 r. nie wykazała natomiast zastrzeżeń dotyczących dobrostanu zwierząt.
Prywatny Wildpark Johannismuhle działa od 1997 r. Na obszarze przekraczającym 100 hektarów żyje około 500 zwierząt należących do ok. 50 gatunków. Wśród nich są wilki szare i polarne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.